Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

środa, 30 listopada 2011

==== Barykada Żyrardów ====

Było na zagadkach, doczekało się wpisu. Ciekawostka, na którą natknął się w sieci Tomi, a ja zlokalizowałam w terenie. Niedaleko budynku Banku Polskiego, na rogu Daniłowicza i Bielańskiej, w kępie wysokiego zielska, znajduje się pamiątkowa tablica. Barykadę zbudowali żołnierze kompanii P-20 (4 sierpnia, po opuszczeniu przez Niemców Banku Polskiego). To właśnie stąd, 31 sierpnia wyszło główne uderzenie oddziałów powstańczych przebijających się w stronę Śródmieścia od Starego Miasta.

poniedziałek, 28 listopada 2011

=== Detale z Pałacu Kultury ===

Można o nich książkę napisać. Dziś parę zbliżeń. To budynek dopracowany w każdym calu, pewnie dlatego tak przyjemnie się na niego patrzy. Kiedyś wrzucę więcej, dziś okienko. :)

niedziela, 27 listopada 2011

===== Która godzina? =====

Czyli kamienica z zegarem z ulicy Chłodnej. Poza tym na rogu jest warzywniak z sympatycznie pochłaniającymi ołów z otoczenia jabłuszkami i chyba kawałkiem kamienicy-sąsiada, już nieistniejącego.



sobota, 26 listopada 2011

=== Czterej Śpiący zeszli z pomnika ===

Jest taka warszawska legenda, że kiedy śpiący żołnierze zejdą z posterunku - nastąpi koniec świata. Ups... ;)

Kto by pomyślał, ze ten wpis na starym blogu jeszcze będzie historyczny. Pomnik będzie po zbudowaniu metra stał w innym miejscu. Pod stanem obecnym fotka z domowego archiwum, zdjęcie zrobione w 1962 roku. Zrobiła je moja mama, kiedy była jeszcze dzieckiem. Na zdjęciu jest zasłonięta moja babcia i chyba jakiś wujek. Takie trochę wczoraj i dziś mi wyszło, proszę zauważyć, że wówczas na placu rosło więcej drzew a budynek "sowieckich agentów" miał jeszcze okna ;) moim zdaniem wrzucenie go między tory tramwajowe zrobiło wielkie, estetyczne qq. Mam nadzieję, że nowa lokalizacja będzie bardziej korzystna.


To jest właśnie ta fotka z 1962 roku:

czwartek, 24 listopada 2011

==== Nogi w trawie jako sztuka numero uno ====

W sumie nawet ładne, tylko w pogodę nie trafiłam na spacerze z zagadkowiczami. Na dodatek fociłam komórką, więc jakość jest taka, jaka jest...


środa, 23 listopada 2011

== Konkurs na najbardziej ponury budynek w Warszawie ==

Kiedyś wygrałby bezapelacyjnie, ale ostatnio wyrosła mu konkurencja w Alejach Jerozolimskich i w tym roku chyba dostanie srebrny medal :)

wtorek, 22 listopada 2011

poniedziałek, 21 listopada 2011

=== Fort Sokolnickiego po remoncie ===

Fort, którego odgadnięcie było tak trudne na zagadkach z powodu sprytnego kadru - nareszcie doczekał się publikacji na Warszavce. Wstrzymywała mnie owa zagadka i Akcja GTWb. Stworzyłam dla niego nawet oddzielny album, bo fotek wyszło sporo. Robiliśmy je na zmianę z Tomi, nie pamiętam dokładnie czyje są czyje :)
Tuż przy ścianie działobitni teraz są schodki w dół, zrobione na kształt mikro-scen (część normalne stopnie, część jakby do siadania). Nie wiem w jakim celu, skoro na dole jest wejście do pomieszczeń technicznych, zapewne scena jest montowana dopiero w przypadku konkretnej potrzeby.
Więcej fotek w albumie na picasie.






niedziela, 20 listopada 2011

== XLIX Akcja GTWb - "Anioły i demony" ==

Uwaga! Uwaga! Dead or alive! Czyli demony porwały aniołki! Albo aniołki porwały niebieskie demony... okoliczni mieszkańcy nie zawsze wykazywali radość z ich obecności... w każdym razie, gdybyście ujrzeli któregoś z nich w ogródku u sąsiada... to na bum cyk cyk sąsiad ma lepkie łapki... W listopadzie ubiegłego roku już jeden się wywinął, dlatego nie miałam jak zrobić listu gończego. Za to dziś ostał się tylko największy, coś czuję że i ten kiedyś zniknie...



Poniżej ślady po stópkach...



Tak wygląda samotny aniołek




A tak wyglądały aniołki trzy (ukradziony czwarty stał obok tego po prawej)

piątek, 18 listopada 2011

=== Budynek z rogu Oczki i Chałubińskiego ===

Należy do Akademii Medycznej, a dokładniej do Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, akademia ostatnio awansowała i w sumie dobrze. Gugle mówią o jakimś Instytucie Biostruktury i Zakładzie Immunologii. Adresowo nosi numer pięć i należy do Chałubińskiego.

czwartek, 17 listopada 2011

=== Narożnik Brackiej i Chmielnej szarą porą ===

Zdjęcie wygrzebane z czeluści komórkowych. Tak naprawdę to miejsce wcale nie jest takie ponure, ale na pewno jakieś obce dla przechodnia. Nie lubię wciskać się pomiędzy samochody, nie lubię tego kawałka Chmielnej po prostu. A przecież narożny budynek bardzo sympatyczny. Tylko w parterze jakiś taki... co tam właściwie jest?

środa, 16 listopada 2011

==== Brama od ulicy Furmańskiej ====

Najpierw widzimy mur, mur zaprowadzi nas do bramy, z łacińskim napisem. Takie rzeczy tylko na spacerze, nawet śmigając rowerem tuż obok, się przegapi. Kiedy przypadkiem zabrniecie na Mariensztat, przejdźcie kawałek na południe. Za Bednarską. I rozglądajcie się uważnie. Uwaga skierowana oczywiście do wszystkich poza zagadkowiczami, którzy trafią tam z zamkniętymi oczami, a obudzeni o drugiej w nocy z pamięci wyrecytują łacińską sentencję ;)



wtorek, 15 listopada 2011

=== Nowy stary wiadukt na Żoliborzu ===

A właściwie na granicy Żoliborza i centrum. Stary omal się nie zapadł, ale w porę odcięto zieloną dzielnicę od reszty miasta i było tam przez jakiś czas cicho jak na wsi, bo nie kursowały tramwaje. Ale koniec tego dobrego, nowoczesność wróciła i się panoszy. Rowerzyści dostali piękną ścieżkę rowerową, szkoda, że jej nie przedłużono do Pałacu Kultury...







Fotki częściowo moje (barierki), reszta Tomiego (tramwaje) :)