Aktualności

Kochani, blog atakuje ciasteczkami. Zapisuje się z jakiego kraju jesteście, z jakiego systemu operacyjnego korzystacie, jak długo siedzicie na stronie i w co klikacie. Jeśli Wam to przeszkadza, korzystajcie z trybu anonimowego w swojej przeglądarce. :)

środa, 30 lipca 2014

=== Na rogu Ordona i Gniewkowskiej ===

Jakoś tak przejeżdżałam przez Odolany ostatnio i doszłam do wniosku, że chyba wszystko w okolicy fociłam i nie mam co wrzucić na blog. A jednak nie. Tej białej cegły jeszcze nie wrzucałam. Ładnie ułożona.


poniedziałek, 28 lipca 2014

====== Zatopiony fort ======

Fort Zbarż to jeden z ciekawszych obiektów militarnych w Warszawie. Zwłaszcza teraz, gdy jest doń tak łatwy dostęp. Odkąd zakończyła się budowa trasy, da się wejść na dach. Do środka trudniej, bo woda w fosie się podniosła.

Fotka zrobiona z granicy Włochy - Ursynów. A w sumie to ani Ursynów, ani Włochy, no cóż ;)


apdejt


piątek, 25 lipca 2014

==== Zejście do innego wymiaru ====

Kiedy człowiek zwiedza okolicę Centrum Kopernik, łazi po tych ławkach edukacyjnych, ogląda nowoczesne rzeźby, słucha szumu plumkającej wody z rur, jest po prostu w innym świecie. W wymiarze nauki, ciekawości świata, rozwoju nauki i cywilizacji. Schody w dół zdają się zejściem do ciekawej sali z nowymi ciekawostki. A tu niestety następuje starcie ze smutną, motoryzacyjną rzeczywistością. Jeny, a gdyby tak cała trasa w tunelu?

środa, 23 lipca 2014

==== Wschód słońca na moście ====

Wielokrotnie odwiedzałam mosty wieczorem, bo Wisła wtedy wygląda przepięknie. Ale żeby o świcie? O świcie to się idzie spać, a nie zdjęcia robi. Ale przyszło lato i wybrałam się na nocne wojaże po Warszawie. Rzecz jasna rowerem, bo o tej porze mało co jeździ. Własnym, bo jednak solidniejszy niż Veturilo, no i całkowicie bezpłatny. Świtać zaczęło w okolicy mostu Siekierkowskiego. To był trzeci most, jaki zaliczyłam na wycieczce, ale pierwszy, któremu dałam radę zrobić zdjęcie z ręki. Po ciemku bez statywu to nie zabawa.

Na moście są kłódki zakochanych par. Wcześniej widywałam je na wielu mostach w centrum, ale na tym chyba jeszcze nie.

Czym się różni wschód od zachodu w tym miejscu? Normalnie słońce zachodzi po prawej od centrum, ale na tyle blisko, że centrum jest czarną plamą. Słońce wschodzi mniej więcej na linii mostu, dzięki czemu budynki z centrum są lepiej oświetlone. Chybaże przyjdzie niezapowiedziana burzowa chmura i zasłoni słońce. No cóż.