Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 stycznia 2023

=== Mur oporowy tarasu Marie-mont ===

 Od kilku lat można na Żoliborzu oglądać nowy, choć stary zabytek. Podczas remontu skarpy kościelnej odkryto tajemnicze fundamenty. Analiza archeologiczno historyczna dowiodła, że są to pozostałości tarasu willi, od którego powstała nazwa okolicy marymonckiej.

Dziś skarpa jest podniesiona, a i rzeka o wiele dalej. Kiedyś z tego miejsca można było podziwiać wiślane nurty.

 I widok z dzwonnicą kościelną.


sobota, 8 lutego 2020

=== Nowy rok zaczynam willą w Aninie ===

Sypie się trochę, nawet nie wiem, czy jeszcze ktoś w niej mieszka, a jeśli mieszka, to czy legalnie... w każdym razie śpieszmy się kochać anińskie drewniaki, póki jeszcze istnieją. Latem pewnie nie będzie go widać zza zieleni. Niestety zdjęcie komórkowe, bo byłam w okolicy w sprawie urzędowej no i nie przyszło mi do głowy, że na nią trafię.

poniedziałek, 29 lutego 2016

==== Pusty plac warty miliony ====

Samo centrum, ale działka nieco trefna. W zaułku bezpłatna toaleta pod chmurką, w innym kącik do spożycia napojów rozweselających i rozgrzewających, dużo zieleni, alejki parkowe... kwintesencja europejskiej stolicy. :)













środa, 17 lutego 2016

=== XCIX Akcja GTWb - "Powoli po Woli" ===

Spóźniony wpis styczniowej akcji. Pekin. Obiekt sfocony nienaprędce, czyli powoli, podczas krótkiego spaceru po Woli bliższej niż dalszej. Powoli się również sypie, ku rozpaczy obecnego właściciela, który by chciał wprost przeciwnie.

Róg Żelaznej i bodaj Złotej.









niedziela, 20 grudnia 2015

===== XCVIII Akcja GTWb - "Czegokolwiek pięć" =====

Pięć obiektów planowanej przez jakiś czas, lecz niezbudowanej odnogi Centralnej Magistrali Kolejowejdo Gdańska. Miała ona się rozłączać na wysokości mniej więcej Jaktorowa. Zaprojektowano również odnogę do Warszawy, więc w teorii miały tędy skróconą trasą kursować bezpośrednie połączenia nadmorskie. Ale cuś nie wyszło. To znaczy skończyły się fundusze, trudna sytuacja polityczna, gospodarcza i tak dalej. Była jeszcze jedna próba podłączenia się do magistrali lecącej na Poznań, ale też się nie udało.

Obecny wariant przebiegu CMK powstał akurat w tej formie, bo przewidywał rozbudowę na północ. Powstało nawet trochę obiektów okołokolejowych, głównie przepusty, ale zdarzały się też podpory wiaduktów nad drogami lokalnymi, typowe dla krajobrazu cmk. Są one robione z elementów prefabrykowanych, dzięki czemu udało się obniżyć koszty budowy. Dziś malowniczo porastają mchem, wpisując się w wiejski krajobraz. Zostało też kilka stalowych słupów (na jeden wlazłam) i betonka, czyli droga zbudowana dla maszyn budowlanych, która później miała pełnić rolę serwisówki.

Obiekt nr 1 - Przepust dla cieku wodnego o wilgotności 100%

W niektórych przepustach po roztopach stoi bardzo dużo wody.




Obiekt nr 2 - Słup linii energetycznej






Obiekt nr 3 - Wiadukt (lub megaprzepust)

Z tym obiektem mam zagwozdkę, albo jest to mikrowiadukt dla lokalnych ciągników i samochodów osobowych, albo przepust. Raczej to pierwsze, ale kto wie.





Obiekt nr 4 - droga serwisowa zwana potocznie betonką

Nieco zmurszała, ale za to pozbawiona błota, co w obecnej siąpiącej często aurze jest traktowane jako zrządzenie losu na trasie, nie zaś utrapienie.



Obiekt nr 5 - Filary dużego wiaduktu nad drogą lokalną.

Przęseł nie dowieźli. Zaopatrzenie rzuciło na pryzmę i poleciało stać w kolejce po karpia na święta.



I przez tych nierobów teraz trzeba jeździć do Gdańska przez Ciechanów.

środa, 18 listopada 2015

=== Ostatnia taka hala w Ursusie? ===

Kiedyś była niedostępna i zamknięta na cztery spusty. To zwiedzało się inne, bez alarmu i ochrony. Dziś po samochodach ochrony nie ma śladu, po fabrycznych halach ostały się puste place. Tylko bliżej stacji stoi jeszcze kilka budynków. To sfociłam, póki jeszcze stoją.