Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

czwartek, 29 maja 2014

== Straszydło z Woli czyli dawna wieża Daewoo ==

Nie pamiętam, jak się teraz nazywa. Wbiło mi się do głowy Daewoo i mi tak zostało. Był to chyba pierwszy budynek w Warszawie, który postanowił zagrozić wysokością Pałacowi Kultury. Szkoda, że współczesne drapacze chmur nie ścigają się z Pekinem na stylistykę, na piękno elewacji, wysmakowanie detalu i proporcji. Może to miasto byłoby ładniejsze.

sobota, 24 maja 2014

==== Shrek z przedszkola w Łomiankach ====

Dawno dawno temu, kiedy jeszcze miałam działkę w Burakowie, zapuszczałam się na podmiejskie wycieczki w tej okolicy. Sfociłam kolorowy płot przedszkola. Jakeiż było moje zdziwienie, gdy mijając to miejsce ponownie moim oczom ukazało się to coś. Bardzo duże i zielone coś. Proszę zwrócić uwagę na skalę.





A to płot z Muminkami, który kilka lat temu gościł na blogu. Tzn. chyba jeszcze na tym starym, prowadzonym z poziomu Wirtualnej Polski.

czwartek, 22 maja 2014

=== Kolorowe dzieło z przejścia podziemnego ===

Gdzieś na wysokości skrzyżowania Emilii Plater z Alejami Jerozolimskimi. Blisko zejścia trzy schodki w dół. Czasami ciężko mi umiejscowić przejście z miejscem na powierzchni. To dla mnie dwa światy, czasem krążę długo pod ziemią spacerując pomiędzy lokalami. Coraz przyjemniej, bo tanie budy z lat 90 pomału są zastępowane przez knajpki z kawą i kanapkami, kioskami z gazetami, w ogóle lokalami o wyższym standardzie. Brakuje mi tylko małych księgarenek/antykwariatów. Choć ze dwa mogły by być.


wtorek, 20 maja 2014

==== LXXIX Akcja GTWb "Jak tu pusto, jak tu cicho." ====

Kolejny wpis akcyjny na przestrzeni wielu lat. Ile to już czasu minęło, odkąd kursowałam pomiędzy dwiema knajpami (spotkanie po latach z kumplami z podstawóki w Arsenale kontra pierwsze spotkanie GTWB w kanjpie przy Długiej). Blog się postarzał, zmienił platformę, chyba z pięć razy zmieniał wygląd. Nadal czuję, że jest moim cichym pustym zakątkiem. Ale akcja zobowiązuje pokazać jakiś fragment Warszawy.

Po przegrzebaniu się przez moje archiwum wynalazłam wczesnowiosenne zdjęcia kamienic, a może półbloków... no powiedzmy budynków stojących wzdłuż Madalińskiego. Zdjęcie jednak robiłam od podwórka, na które wbiłam się (dzięki uprzejmości Hrabiego) od ulicy Kieleckiej. O dziwo nie było tu domofonu. Płot skutecznie ogranicza zakusy parkujących gdzie się da. Chyba jesteśmy na nie skazani, dopóki Polacy nie nauczą się szanować wspólnej przestrzeni.

sobota, 17 maja 2014

====== Plomba z Muranowa ======

Bardzo mi się kojarzy, bo leczyłam niedaleko ząb. Bolało, więc mi zapadł w pamięć. W zasadzie nie jestem pewna, czy to budynek postawiony od zera, czy adaptacja istniejącego. Jeśli ktoś kojarzy to miejsce sprzed lat, chętnie się dowiem, co tam było wcześniej. To tu. Tak, wszystkie samochody są zaparkowane na trawniku. A pardon, jeden na stojaku rowerowym.

Na gugielstricie podlinkowanym wyżej macie przykład, jak mogłoby wyglądać nasze miasto, gdyby nie nadmiar blachosmrodów.

czwartek, 15 maja 2014

=== Docieplanie z głową na Mokotowie ===

To nie jest tak, że jestem przeciwnikiem okładania bloków styropianem. Jestem przeciwna w malowaniu ich na straszliwe, papuzie kolory, od których oczy bolą. Ostatnie docieplenie na Mokotowie przywróciło mi wiarę w estetykę narodu. a jednak można obłożyć panierką tak, żeby plomby z zębów na ich widok nie wypadały.








Bywają też jeszcze podług starej szkoły, w beżu, ale to i tak lepsze niż czerwono-seledynowe.


piątek, 9 maja 2014

= Reduta Ordona - miejsce prawdziwej lokalizacji =

Grupka entuzjastów walczy o zachowanie skrawka terenu, na którym mieściła się słynna Reduta Ordona. Jej dokładne umiejscowienie odkryto dzięki dokładnym badaniom archeologicznym w 2010 roku. Przy uliczce Na Bateryjce prowizoryczny pomnik rozrasta się w sposób coraz ciekawszy. A może raczej w sposób coraz bardziej kontrowersyjny? Przyznam, że niektóre napisy mnie zdziwiły.

Co do reduty Ordona, to ma ona swój pomnik, ale zupełnie gdzie indziej. Cytując autora skrzynki geocache: "Urzędnicy Warszawskiego Ratusza okresu międzywojennego. W 1937r. postanowiono uczcić pamięć Reduty Ordona. Pamiątkowy kamień umieszczono u zbiegu ulic Mszczonowskiej i Włochowskiej, w miejscu gdzie znajdowała się Reduta nr 55 (nie była obsadzona w czasie rosyjskiego szturmu na Warszawę w 1831r.) i gdzie stał rosyjski pomnik Zdobywców Warszawy."

Więcej fotek w albumie "Pomniki".








poniedziałek, 5 maja 2014

=== Nowa tęcza na placu Zbawiciela ==

Udało się! Nareszcie sfociłam niespaloną. Przymierzałam się od jej powstania, zawsze jak docierałam na plac, była już nadpalona, lub zupełnie czarna. Teraz jeszcze jest, wydaje mi się - bardziej jaskrawa niż poprzednio. Chciałoby się spytać, jak długo przetrwa w obecnej formie? Do następnej manifestacji w listopadzie?