Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

wtorek, 30 sierpnia 2011

== Rowerowe wojaże podłódzkie ==

Wreszcie się zebrałam i obrobiłam fotki z zeszłorocznojesiennej i tegorocznej wyprawy do Łodzi. Poza Łodzią zwiedziliśmy dużo jej okolic, na zachód od Koluszek, jakiś urbex, jakiś Zgierz. Wyszeł z tego niezły galimatias, ale głównie ruiny, rudery i tramwaje. Tak, łódzkie tramwaje (te starsze z drewnianymi krzesłami) które kocham bardziej od warszawskich :)

Tramwaje zwiedzaliśmy pieszo wczesną wiosną, rowerowo byliśmy na jesieni 2010

Fotka jest linkiem do albumu.

sobota, 27 sierpnia 2011

= Warszawska Masa Krytyczna - sierpień 2011 =

Warszawa na pocztówce z punktu widzenia rowerzysty

Dziś przedstawiam znane warszawskie obiekty w ujęciu cyklistycznym, czyli z rowerem na planie pierwszym. Mam nadzieję, że z czasem stanie się on głównym środkiem lokomocji w naszej stolicy :)

Na pierwszy rzut idzie znany i lubiany przez Warszawiaków oraz wszelkiej maści turystów - Zamek Królewski wraz z pilnującym go dzielnie królem Zygmuntem.

Potem spoglądamy z placu w kierunku praskiego brzegu i przy dźwiękach akordeonu oglądamy zbudowany niedawno Stadion Narodowy (na miejscu dawnego Stadionu Dziesięciolecia). Na drugim planie trasa WZ i Mariensztat. Stadion jest lekko zasloniety przez liny i filar mostu Swietokrzyskiego.



Masa przejeżdżała również przez Plac Teatralny.

W kadr wszedł jak zwykle Kościół św. Anny.


Oczywiście na Masie najważniejsi byli rowerzyści, których przybyło ponad 1300. Część z nich możecie obejrzeć w albumie na PICASIE oraz w relacji na WARSAW CYCLE CHIC oraz na blogu WUJKA TOMIEGO ZZA MIEDZY

Trasa Masy

Pokaż Warszawska Masa Krytyczna - 26.08.2011 na większej mapie

czwartek, 25 sierpnia 2011

=== Na kłopoty Bednarski ===

Był sobie taki serial z lekko pacniętym detektywem biegającym po Gdańsku. Uwielbiałam go i zawsze mi się przypomina, gdy zabłądzę na warszawską ulicę Bednarską.

środa, 24 sierpnia 2011

==== Internet ====

Internet. Bardzo zmienił moje życie na plus mimo oczywistych zagrożeń (kaski dla internautów!) ;) Ten blaszak to chyba nie jest hot-spot, niemniej przypomina mi jak dawno sieć wkroczyła w moje życie zostawiając w tyle pocztę i telefony.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

== Peron czwarty na Dworcu Centralnym ==

Remont trwa, ale sporo jest już odnowione, więc wrzucam. Na szczęście zostawili zegary w starym stylu :)
 Więcej w albumie Dworzec Centralny

niedziela, 21 sierpnia 2011

== Odnowiony modernizm nie jest zły ==

Ostatnio coraz więcej chodzę na piechotę, także po Warszawie. Minąwszy Halę Mirowską postanowiłam przejść na skróty przez osiedle w kierunku Placu bankowego. I natknęłam się na całkiem sympatyczne budynki na południe od Elektoralnej. Niby nie pasują do kamienicznej zwartej zabudowy, a jednak właśnie pasują i stanowią ciekawą enklawę zieleni, której w zamkniętych podwórkach-studniach próżno szukać. Zresztą w tej części i tak nie ma zbyt wielu kamienic, same powojenne nowum. Niestety nie spojrzałam na adres i nie wiem czy są podpięte pod Elektoralną, Zimną, czy Plac Mirowski. Niestety tuż obok nich część budynków pomalowano na żółto, aż zęby bolą :(
Budynki już raczej powojenne, prawda? A może jednak nie?

Wrzucam do Centrum, ale nie wiem dlaczego to miejsce na mojej prywatnej mapie Warszawy jest na Woli ;) I uliczka bez nazwy równoległa do Elektoralnej

sobota, 20 sierpnia 2011

== XLVI Akcja GTWb- "Wszystkie zapachy Warszawy" ==

Dla mnie wszędobylskim zapachem Warszawy są niestety spaliny. Ale przy dłuższym pobycie praktycznie się ich nie czuje. Niestety moje nozdrza wyczulone są na inne "spaliny". Mówię o zapachach wydobywających sie spod palarni pod chmurką, zwłaszcza przed biurowcami, gdzie najemcy nie tworzą palarni, więc narkomani stoją u wejścia. Tu właściciel budynku zawłaszczył dla palaczy cały plac. Co prawda ławki są fajne, ale popielniczki niestety pachną tak, że nie można za długo tu siedzieć. W związku z czym zazwyczaj stoją puste... Więcej postów w temacie zapachów pojawi się na GTWb.org

czwartek, 18 sierpnia 2011

=== Powrót do praskiego kwartału ===

Po krótkiej przerwie remontowej (miałam za dużo zajęć by na spokojnie zająć się blogowaniem), wracam na łono blogosfery. Odwiedziłam kolejne z rzędu podwórkoz kwartału na między Targową a Inżynierską. Tym razem wchodzimy doń od zachodu. Szaro, ponuro, budynek w żywszych kolorach wcale nie ożywia. Wygląda troche jak sztuczna chryzantema na grobie...



 Reszta w podwórkach.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

=== Kto pamięta cinkciarzy przed NBP? ===

Wstyd się przyznać, ale rodzina mnie nigdy na wymianę nie zabierała, nawet nie wiem czy tu wymieniali, czy gdzie indziej.... A dziś? Puchy... :)

piątek, 5 sierpnia 2011

==== Powiew przeszłości... ====

Mijając od tyłu Sezam spostrzegłam, że jeszcze nie wywalili ostatniego neonu. Na sto procent nie działa, ale miło był osobie przypomnieć stare czasy... zwłaszcza, że z naprzeciwka puszczała do mnie oko stara dobra Skala, ile ja tu rzeczy kupiłam na wydziale będąc jeszcze.... ile madre tu rzeczy kreślarskich stale kupowała.... ech....




czwartek, 4 sierpnia 2011

=== Wenus z Międzynarodowej ===

Nie mylić z Wenus z Milo :) Ciekawa rzeźba ukryta w krzakach. W sumie szkoda, bo bardzo ciekawa zwłaszcza gdy się jej przyjrzeć z bliska. Na głazie symbole planet i inne symboliczne formy :)




Reszta zdjęć w Pomnikach