Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

piątek, 29 sierpnia 2014

====== Anty Legia ======

Wojna kibiców trwa od lat. Na Mazowszu zachodnim ścierają się głównie obozy legionistów i Widzewa. W Warszawie można spotkać od czasu do czasu malunki w kolorach Legii. A w okolicy Łowicza można spotkać aktywność fanów drużyny przeciwnej ;)


środa, 27 sierpnia 2014

=== Radziecki pociąg pancerny ===

A raczej jego resztki, czyli wartownia wykonana z wieżyczki z pociągu pancernego. Niemal identyczne wieżyczki miał polski pociąg pancerny Pierwszy Marszałek, którego wagony artyleryjskie były kolejno w służbie u bolszewików, Białych, znów u bolszewików, Polaków, Sowietów i Niemców - link







Rysunki z tej strony

Wartownię można odnaleźć na terenie tymczasowego obozu Dulag 121, niedaleko od wejścia do muzeum. To pierwszy obiekt obozowy, na który natkniecie się wychodząc z budynku muzealnego.Można do niego dość od strony parkingu, jeśli muzeum jest akurat zamknięte.





A tuż obok stoi rzeźba świętej Katarzyny, patronki kolejarzy.

czwartek, 21 sierpnia 2014

== LXXXII Akcja GTWb "Dzika zieleń" ==

Przygotowane fotki od tygodni, a dwudziesty przeleciał szast prast. Dałabym głowę, że jest dopiero 16ty albo coś. Dobrze, że dziś sprawdzałam coś w kalendarzu i mnie olśniło. Chyba najwyższa pora wpisy na GTWb dodawac wcześniej, żeby publikowały się same.

Ale do rzeczy. Dziko, coraz bardziej dziko i zielono jest ostatnio na resztkach Fortu na Siekierkach, a raczej Augustówce (wg mojej prywatnej mapy Warszawy - na zupełnym nigdziu na południe od trasy mostowej). Kiedyś ten rejon obrastały ogródki działkowe, obecnie jest on zarastającym parczkiem, do którego nikt nie chodzi, bo jest za daleko i nie ma parkingu. Nie no dobra, może ktoś chodzi, ale nie o świcie. Byłam tam o świcie i nawet wędkarzy jeszcze nie było (spotkaliśmy jednego po drodze pół godziny później). DDRka jak widac pochłonięta prze zieleń w połowie.

Fort nie miał budynku, były tylko wały ziemne i fosa. Fosa się zachowała w części, wały także fragmentarycznie.


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

==== Peron ósmy ====

Stolica europejska, zachodnia stacja i przypominanie przyjezdnym, że to jednak dziki kraj jest. Gdzie buduje się kilometry autostrad za grube miliardy, a nie można jednego dworca porządnie zbudować. I doczepia się do niego przystanki z zupełnie innej linii, żeby dobre wrażenie zrobić. Ehehe. Chyba na kimś z trzeciego świata, bo raczej nie na sąsiadach z Niemiec ;)




sobota, 16 sierpnia 2014

=== Szubienica na Odolanach ===

Jedno z bardziej mrożących krew w żyłach miejsc w Warszawie. Trochę zapomniane, przewodniki turystyczne rzadko o nim wspominają. W końcu są "ciekawsze" miejsca, a miejsc pamięci dotyczących II wojny światowej w stolicy jest od metra. I może właśnie dlatego, że jest ich zbyt wiele, ludzie nie zwracają już nań uwagi? Jeszcze jedna tablica, jeszcze jeden kamień, jeszcze jeden krzyż?

To miejsce zdecydowanie nie jest "jeszcze jedno". Wydaje mi się, że każdy Warszawiak powinien je odwiedzić choć raz w życiu i zostawić tu kwiaty. Miejsce, które przypomina jak zła jest wojna i jak wiele niepotrzebnych ofiar niewinnych ludzi za sobą niesie.

Armia Krajowa zrobiła udaną akcję. Zniszczyła wiele z linii kolejowych Warszawy, co bardzo utrudniło transport niemiecki. W odwecie hitlerowcy rozstrzelali 39 osób, a 50 powieszono na szubienicach położonych na terenach kolejowych. Jedna z nich się zachowała. To ta z ulicy Mszczonowskiej. Odnajdziecie je po zachodniej stronie, na północ od torów bocznicy.

Ostatnio teren jest bardziej zadbany, jeszcze kilka lat był totalnie zarośnięty krzakami. Jednak ktoś pamięta...

wtorek, 12 sierpnia 2014

=== Stacja Aleje Jerozolimskie ===

Jedna z nowszych stacji w Warszawie, pokryła się już nieco patyną. To znaczy zaczyna przypominać resztę infrastruktury kolejowej, odrapana, pomazana maziajami, zarzygana. Ale nadal się przyjemnie ogląda przejeżdżające często pociągi.  Jak nie KM-ki do Radomia czy Góry Kalwarii, to SKM-ki na lotnisko. Czasem bocznym torem przemknie się cichaczem samotna lokomotywa.Można też pooglądać bocianki i flamingi. Latem, podczas konserwacji pasa na Okęciu latają tędy samoloty.

piątek, 8 sierpnia 2014

==== Mapa dla niewidomych ====

Na dworcu zachodnim próćz typowych udogodnień w poziomie posadzki (dla niewidomych) wrzucono też mapkę. Chyba bardziej jako gadget, bo nie bardzo potrafię sobie wyobrazić korzystanie z niej przez osobę niewidomą. Po pierwsze musi wpaść na to, że ona tam jest. Po drugie, nie wiem czy białą laską da się cokolwiek wyczuć, a za pomocą kucania jest niewygodnie ją oglądać. Ale może niski człowiek dosięgnie bez schylania się.



środa, 6 sierpnia 2014

===== Syrenka popowstańcza =====

O powstaniu mówi się wiele, o ludziach, którzy przez nie mocno ucierpieli już mniej. O ludziach, którzy mieli już za sobą wiele lat okupacji, a własne środowisko okołomilitarne dodatkowo wbiło im nóż w plecy. No ale cóż. Polski bohater może być tylko martwy, żywi zostają tchórze.

Syrenkę spotkałam w Pruszkowie na terenie byłego obozu przejściowego Dulag 121. Założono go 5 sierpnia (6 sierpnia?) i właśnie 5 sierpnia go zwiedzałam. Zupełny przypadek, bo akurat mieliśmy z Meteorem sprawę paszportową do załatwienia w Pruszkowie, a obóz był przy okazji. Syrenka na głazie jest częścią pomnika "Tędy przeszła Warszawa" obok krótkiego odcinka zachowanych torów.

Teren jest obecnie wykorzystywany przez firmy spedycyjne, ale przy wejściu jest niewielkie muzeum, które bardzo polecam. Jest nieczynne w poniedziałki, ale poza tym można zwiedzać do woli. Sam teren jest dostępny cały czas, ale trzeba się wbijać przez wjazd samochodowy od strony torów, albo od tyłu przez dziurę w płocie. Jak komu wygodniej. :)

Tutaj macie trochę historii obozu do poczytania. Będzie jeszcze dużo zdjęć, postanowiłam podzielić na części, żeby było ciekawiej.




poniedziałek, 4 sierpnia 2014

==== Siłownia w plenerze ====

Lubicie sport? Bo ja nie za bardzo. A już gimnastykę szczególnie. Ale jak zobaczyłam tę siłownię, najpierw pod zoo, a potem na siekierkach - nie mogłam się powstrzymać. I co z tego, że ta druga była mokra od rosy? ;)



sobota, 2 sierpnia 2014

==== Mural w przejściu ====

Nie pamiętam adresu, ale to jest na tyłach dawnego Burger Kinga na przeciwko Feminy, teraz tam jest chyba KFC, albo inna żarłodajnia masowego przekazu. Wchodzi się od Jana Pawła w każdym razie. Mural gościł już na wielu blogach, pora na mojego. Sfocone jeszcze w zeszłym roku.

Zauważyłam na nim pewne akcenty masońskie...