Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

sobota, 10 stycznia 2009

====== Trochę podniebnego oddechu... ======

Po serii architektoniczno komunikacyjnej czas na trochę odpoczynku. Nie od dziś wiadomo, że wpatrywanie się w niebo działa relaksacyjnie i poprawia samopoczucie. Zatem... napawajcie się pięknem tego świata... zanim on przeminie...
Jeden z ostatnich zachodów słońca w zeszłym roku.

1 komentarze:

lavinka pisze...


dodano: 13 stycznia 2009 0:27

Nie nie, zdjęcie było robione z 11piętra. W parterze są bloki i parkingi i by wszystko zasłoniły.

nick lavinka

blog: warszavka.bloog.pl
dodano: 12 stycznia 2009 13:08

"@Grycela: Hm, obawiam się że z pozycji łąki zobaczyłabyś tylko ścianę bloku i albo koła samochodów..."

Jak to? To te koła i ściany pod niebem fruwają?

nick grycela

blog: alella.blog.onet.pl/
dodano: 11 stycznia 2009 18:58

lavinka, dzięki za chwilę relaksu :)

nick chrzelice

blog: chrzelice.blox.pl/html
dodano: 11 stycznia 2009 15:23

@Schwefel: O tak, takich zachodów nigdy za wiele :)

@Joan: Cieszę się razem z Tobą ;)

@Grycela: Hm, obawiam się że z pozycji łąki zobaczyłabyś tylko ścianę bloku i albo koła samochodów...

@Hagen: Jak na grudniowy i tak był mocno kolorowy. Zazwyzaj jst szaroburożółty, szkoda marnować miejsca na dydku,który i tak jest już nieco przepełniony a nowy się buntuje....

nick lavinka

blog: warszavka.bloog.pl
dodano: 11 stycznia 2009 12:55

Blade te zachody trochę, ale taki już urok wczesnopopołudniowych zachodów grudniowo - zimowych. Oby do wiosny. Pozdrawiam

nick Hagen

blog: nibelung.bloog.pl
dodano: 11 stycznia 2009 12:36

Lubie wpatrywać się w niebo leżąc na łące. Ciekawe, jaka fotografia by wyszła z tej pozycji?

nick grycela

blog: afrykamoja.bloog.pl
dodano: 11 stycznia 2009 11:56

Ponapawałam się... zrelaksowałam... dzięki :))

nick joan

blog: jomis.bloog.pl
dodano: 11 stycznia 2009 4:19

Ja tam chcę takie zachody a nie tylko na zdjęciach

nick schwefel

blog: schwefel.fotolog.pl

Prześlij komentarz