Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

niedziela, 2 marca 2014

== Zespół szkół na Zgrupowania Kampinos ==

A raczej pusty plac po. Kilka razy nawet się zbierałam, by obejrzeć urbeks, ale się nie zebrałam. To przepadło. Został się pusty plac, kamień od zdartej już dawno tablicy pamiątkowej i kawałek "sedesowego" płotka. Ładny prefabrykat swoją drogą.

Wygląda toto depresyjnie, więc na odtrutkę polecam wpis Nomaderro, gdzie jeszcze widać budynki w niezłej formie, jak na opuszczone. Jest tam też sporo o historii obiektu.


6 komentarze:

weldon pisze...

Wierz mi, że jak jeszcze stała pusta szkoła, z powybijanymi oknami, z walającym się dookoła szkłem i śmieciami, z wyciem i szczekaniem psów w pustych korytarzach, to dopiero było depresyjnie :D

Marcin pisze...

Hm, ja nawet nie odnotowałem faktu, że to już rozebrano.

lavinka pisze...

@Weldoń: Nie, wtedy byłaby wspaniała atmosfera i super kadry ;)
@Marcin: Podejrzewam, że zabrali się za to jesienią, bo byłam na początku stycznia, wtedy większość robót nie jest prowadzona z racji problemów z zamarzniętą glebą. Resztek trawy nie było, czyli musieli zacząć pod koniec okresu wegetacyjnego. Spóźniłam się kilka miesięcy.

weldon pisze...

W marcu zeszłego roku :)
http://weldon-warszawa.blogspot.com/2013/03/dzieci-wesoo-wybiegy-ze-szkoy.html

A propos wyburzania, to cała okolica poszła pod kilof: Instytut Słuchu, cała masa budynków na terenie huty. Już dawno mieli koncepcję zbudowania tu centrum biurowo-handlowego. Nie wiem, czemu nie startują.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34894,13745255,Ogromne_centrum_handlowe_powstanie_przy_stacji_metra.html

weldon pisze...

Acha, była tez koncepcja z Muzeum Kolejnictwa, ale nie przeszła :(

lavinka pisze...

Oła, czyli na początku roku zaczęli. Niezłe centrum tam rośnie, oczyma wyobraźni widzę korki ;) Ale w sumie dobrze, ta okolica była do tej pory na poły wymarła. Inwestor pewnie czeka na lepsze czasy, albo ugrzązł na etapie uzgodnień biurokratycznych. Pamiętam, że Arkadia też się początkowo czaiła z budową.

Prześlij komentarz