Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

wtorek, 20 listopada 2012

= LXI Akcja GTWb - "Skok w bok po czerwoną gorączkę" =

A może czerwona gorączka na boku? Nie, to było jakoś inaczej... A! Skok w bok do czerwonego Żyrardowa w gorączce! Bo się pali! A jak się pali to trzeba lać. A jak się leje, to jest dużo wody, w związku z tym trzeba do pożaru płynąć!

Żyrardowska Ochotnicza Straż Pożarna porusza się ciekawym wehikułem (źródło zdjęcia po kliknięciu w zdjęcie). Pozostałe fotki (c) To Mi

A w Żyrardowie można znaleźć bardzo stara drogę pożarową i przyciski alarmowe.








A tu droga pozarowa odmalowana na nowo po remoncie :)

Skąd to się wszystko wzięło? Ano fabryka w Żyrardowie miała swoją własną Straż Ogniową. Ostał się po niej budynek wozowni, blisko parku, po drodze do Bielnika. via Strona Żyrardowa

Dziś z boku wygląda to tak:

Więcej fotek chwilowo nie posiadam, tam jest teraz wulkanizacja czy inne ustrojstwo w stylu sklep z oponami, nie bardzo da się zwiedzać. Nie mam ujęcia dla porównania.

13 komentarze:

hanula1950 pisze...

Super fotki. Ochotnicza straż jest ekstra. Pozdrawiam.

Marcin pisze...

Zawsze zastanawiałem się, czy nie można jakoś połączyć treści książek "Jak Wojtek został strażakiem" i "Dziewczynka z zapałkami" - powstałby dramatyczny romans przygodowy z efektami pirotechnicznymi w tle. Ech, marzenia.

FI(L)IP pisze...

Straż Ogniowa zawsze gotowa!
A z Żyrardowem i czerwoną gorączką to mi się kojarzy jeden facet co to wielu kojarzy się z poznawaniem mężczyzn po kończeniu i mężnymi sercami w kształtnych piersiach.

weldon pisze...

Ta straż ogniowa i ostatni kongres to, oczywiście, przypadek? ;)

Huta Warszawa miała też własną straż, ale nie taka ładną :)

wariag pisze...

U nas na Spiszu jest remiza OSP z napisem: "Ludziom pokój, Bugu Chwała. Straż Ogniowa Nowa Biała".
Budynek wozowni na fotce to kawałek porzundnej architektury koszarowej ;)

Er pisze...

fakt, piękna cegiełka!

varshava pisze...

W najbliższych dniach, w końcu, mam zamiar odwiedzic Żyrardów, w którym nie byłam od lat. Taki wpis dodatkowo zachęca;-)

lavinka pisze...

Żyrardów trzeba koniecznie odwiedzać, nie wiadomo jak długo niektore budynki postoją... niestety nie wszystkie mają być w planach remontowane...

Peonia pisze...

Świetne te żyrardowskie czerwoności. :)

Artur Miłobędzki pisze...

A czy na tym budynku pojawiła się tabliczka "Obiekt zabytkowy prawem chroniony"? Jak nie, to może być z nim być różnie.

lavinka pisze...

Budynek jest we wszelkich spisach zabytków żyrardowskich, tabliczki nie widziałam, ale sama tabliczka nietykalnym go nie czyni. Patrz: zabytki w Łodzi.

I am I pisze...

To mam skromne życzenie akcyjne: oby ta straż ogniowa została tylko zabytkowa i nigdy nie była potrzebna!

ikroopka pisze...

Stare zdjęcia mają jednak niepowtarzalny urok, straż też:)