Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.

wtorek, 8 marca 2011

==== Katowice i geocaching ====

W mieście pamiętanym z dzieciństwa (tu nocowałam po przyjeździe z Warszawy by potem jechać na kolonie/zimowisko) nie byłam aż do teraz. Jakoś nie było okazji. Od tamtej pory sporo się zmieniło, ubyło kominów, zniknął stary dworzec, przybyło trochę nowych budów. Ale pogoda została ta sama ;)
Miałam zaledwie kilka godzin na zwiedzanie i szukanie skrzynek, dlatego mało zdjęć ale za to dużo spodka. W tej pogodzie chyba mu najlepiej, ale za billboard na froncie żądam krwi.
Więcej po kliknięciu w kolaż.

niedziela, 6 marca 2011

=== GTWb - "Temat, który zawsze chciałem zaproponować, ale te wstręciuchy głosowały na inny" ===

Co prawda to chyba nie ja go zgłaszałam, nie pamiętam nawet czy na niego głosowałam. Ale że jestem wyjazdowo-weekendowa, to dorabiam temat do zdjęć, które mi Tomi pożyczył. Tak nawet własnych zdjęć nie wstawię.

Warszawskie dworce

Warszawa ma wiele dworców, część zrujnowana, część w remoncie, część nadal remontu lub przebudowy doczekać się nie może (np. Warszawa Zachodnia). Ja jednak poprzestanę na dworcu, który remontu się doczekał, choć mało brakowało, że by go zburzono. Na szczęście na budowę nowego nie starczyło pieniędzy i kawał dobrej architektury został uratowany. Po remoncie znów będzie chlubą miasta. Dopóki znów się nie ubrudzi, bo na mycie w polskim kolejnictwie raczej nie ma co liczyć.
Mowa o dworcu Warszawa Wschodnia. Oddano go do użytku w 1969 roku, zastąpił wcześniejszy zbyt mały Dworzec Terespolski (którego resztki niszczeją w pobliżu torów). Zaprojektowany został przez Arseniusza Romanowicza. Posiada dwa hole kasowe, pierwszy do ruchu dalekobieżnego od strony ulicy Kijowskiej oraz drugi obsługujący ruch podmiejski, od południa.

Polecam wybrać się na dworzec właśnie teraz, w trakcie remontu, ponieważ widoczna jest jego konstrukcja. Zwłaszcza nocą, pięknie wygląda podświetlona kratownica.


Fotki (c) To Mi

Więcej fotek TYM ALBUMIE

czwartek, 3 marca 2011

==== Tunel pod Dworcem Gdańskim otwarty ====

Jeszcze wszystko świeżutkie, sklepy czekają na najemców, a dojście do ulicy Mickiwicza niegotowe z powodu przedłużającego się remontu wiaduktu. Windy są, architektura szara(więc ładna). Nie ma jeszcze biletomatów, ale są kable ze ściany, więc będą :) Przesiadka do/z metra będzie teraz dużo wygodniejsza. No, chyba że się windy popsują. Bo niestety windą z metra trzeba na raty,co by na peron przejść.



Reszta w NOWOCZESNOŚCI

środa, 2 marca 2011

=== Drzewo na murze ===

Fotka kiepska, bo zkomórkowa, ale za to z okolicy mojej ulubionej Fabryczki Adolfa Witta przy Emilii Plater. Niestety na samej fabryczce nadal straszą tandetne maziaje pseuografiiarzy. Wróćmy jedna do samego drzewa. Rośnie sobie na sąsiedniej posesji spokojnie,a tu od parkingu mu korzenie domalowali. Ale za to jakie!

sobota, 26 lutego 2011

==== Na rogu Wileńskiej i Targowej ====

Kiedyś zwiedzałam ten budynek od środka(fotki Tomiego pod koniec tego wpisu, a tu fotki założycieli skrzynki). Ostatnio jest do niego utrudniony dostęp, bo ktoś zastawił dziurę w murze samochodem. Ale zawsze można skakać przez mur. Tak czy siak spodobał mi się polski akcent na elewacji :)
A teraz nieco o budynku. Kamienica jest bardzo stara, powstała jeszcze w XIX wieku. Ale w latach 30 zniszczono kolorową elewację i nadano jej nowoczesny modernistyczny wygląd. I pytanie - czy można to uznać za zbrodnię? Niestety nie mam fotki sprzed, może ktoś z Was ma? Po wojnie w budynku stacjonował nasz drug zza wschodniej granicy, czyli radzieccy oficerowie z garnizonu stacjonującego w Warszawie (gdzie była skoszarowana reszta-nie wiem). Legendy mówią, że tutaj była siedziba NKWD. Kiedyś ktoś na czubku powiesił białoczerwoną flagę, potem ja zdjęto, ale... od jakiegoś czasu flaga jest z znowu i chyba trudniej ją będzie zdemontować :)