Rabarbar to knajpa,żeby nie było :)
Się działo. Jako pierwsi przybyli
Hanula i Beavis, a tuż za nimi lavinka. Potem ludzi przybywało... w
sumie było 14 osób, z czego część przyszła późnieja część wyszła
wcześniej. Dzięki urodzinom Hanuli GTWb zyskała maskotkę
BLOGUSIA. Była też
lista obecności
(podszywaliśmy się pod naszą-klasę). Nomaderro zapisał imię
Kazuyoshiego w obcym alfabecie. Zresztą Kazu też coś próbował. lavinka
śmiała się aż brzuch ją rozbolał (potem głowa też, pewnie od soczku) :)







A jeansy, które lavinka dostała od Agaty wyglądają mniej więcej tak: