Aktualności

Blog jest aktualizowany kilka razy w miesiącu. Nie traćwa nadziei, może kiedyś będzie częściej.

wtorek, 4 czerwca 2013

==== Kościół świętego Michała Archanioła ====

To jedno z tych miejsc, do których się wybieram, wybieram, wybieram i wybieram. I tak dobrze, że byłam kilka metrów obok, by sfocić z daleka. I co? I rozpadał się deszcz, więc tego dnia fociłam już tylko z bramy. I tak to. Jakiś pechowy budynek ;)


I bonusik, resztki po źródełku

12 komentarze:

Er pisze...

fajne. atoli dzwonnicę wolałem w stanie nieoryginalnym, powojenno zredukowanym.

natomiast jestem bardziej zaawansowany w temacie:
mam zdjęcia ze środka, tylko trza zrobić wpis.
dzięki za przypomnienie ;-)

lavinka pisze...

Sądząc po wpisach innych blogerów, środek jest obłędny. Mam nadzieję, że dotrę tam zanim go zburzą ;)

Iv pisze...

też mam tak z tym wybieraniem..

Er pisze...

koniecznie w słoneczny dzień.
trzeba tylko zamykać oczy na nową rzeźbę św. Michała, którą proboszcz ....ał z boku nawy.
burzyć, mam nadzieję, nie będą. może się tylko zsunąć ze skarpy ;-)

Robert Trzciński pisze...

Nie martw się - ja dzisiaj w pracy patrzę i mówię: "O, ładna pogoda. Po robocie wyjdę z aparatem w plener". A wracałem do chałupy a tu deszcz. No żesz! :(

vojtek pisze...

Ale gdzie to jest????????????????????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A "spokojnie jak na wojnie" pyta Vojtek

weldon pisze...

W Warszawie :D

Konkretnie na Pułąwskiej koło Dolnej, bo jest drugi archanioł na Białołęce, tylko drewniany :)
Też ładny :D

I am I pisze...

No właśnie - byliśmy, wpisywaliśmy nawet, ale środek zamknięty. A w niedzielę wbić się trudno, chyba że przed/po mszą/mszy.

Piotr H. pisze...

Kościół ciekawy, acz z warszawskich dzieł tego architekta bardziej lubię dwa pozostałe (o tylu wiem).

Er pisze...

najlepszy jest w Radomiu, bo przedwojenny. ;-)

wariag aleksiejewski pisze...

Wszystko co przedwojenne jest najlepsze, no prawie wszystko ;)

vojtek pisze...

Już wiem gdzie. Jak wiesz jestem prawdziwym Warszawiakiem, więc swojego miasta nie znam:)
Dziękuję Ci bardzo
Vojtek nieuk terytorialny:):) pozdrawia z pochmurnego Żoliborza

Prześlij komentarz