...kapliczki. Są wszędzie. Często się ich nie zauważa. Są takie pospolite... a jednak każda inna.... Pierwsza z ulicy Wrocławskiej na Bemowie Druga znaleziona w lasku na Kole Trzecia z Mokotowa, dokładniej z rogu Al.Wilanowskiej i Doliny Służewieckiej...
Ja też nie, ale jak widać podróże rowerowe kształcą :)
nick lavinka dodano: 09 czerwca 2008 22:53
Służew był nawiedzony przez MB Fatimską? Matko boska, nic nie wiedziałam ;)
nick froasia
blog: tedwie.blox.pl dodano: 08 czerwca 2008 9:34
Przez przypadek odkryłem TWÓJ bloog. Nie żałuję bo jest bardzo ciekawy i oryginalny . Pokazujesz miejsca które dziś jeszcze są, ale rozwój budownictwa może je wymazać z mapy Warszawy . Pozdrawiam i zapraszam w wolnych chwilach do odwiedzin. Pako.
nick Pako
blog: Pako2.bloog.pl. dodano: 06 czerwca 2008 21:06
@Sirencityboy: Niezłe z tą benzyną :)))) A obok siebie też mam kapliczkę. Jeszcze z czasów jak wieś Wawrzyszew była a nie osiedle. Podwórkowe też lubię. @Nomaderro:Jeszcze trochę i Cię namierzę :P Ta z Mokotowa, no cóż... :)
nick lavinka dodano: 06 czerwca 2008 20:31
heh, ta pierwsza jest przystanek ode mnie :)) A ta z Mokotowa jest maksymalnie tandetna :P Pozdro z Grecji :))
nick nomaderro
blog: warszawamoimoczkiem.blogspot dodano: 06 czerwca 2008 18:31
Ja mam prawie pod domem jedna ze starszych, na elekcyjnej. Fajny temat, ja najbardziej lubie te podworkowe, z okupacji. U mnie tez byly madonny nawiedzajace szyby w blokach. Jedna nawet proboszcz zawinal do Wawrzynca. Dopiero potem sie okazalo, ze ciecie myli szyby czyms benzynowatym, a plyn do szyb puszczali na bazarku na Ciolka (kiedys byl od Gorczewskiej, az do dzisiejszego bazaru na Kole). I tak, ku rozpaczy miejscowych dewot, cud poszedl sie ekhm...
nick SCB dodano: 06 czerwca 2008 14:55
@Karska:Kiedyś to były najczęściej kapliczki dziękczynne, np za uratowanie rodziny od zarazy. Dziś jeśli powstaje od nowa to najczęściej za sprawą działaczek w parafii.. @Przewodniczka: No właśnie, jestem przeszczęśliwa,że ją wynalazłam. @Robert: Idzie z duchem czasów :) @Kazu78:Wtedy często pojawiały się Madonny na szybach, może to to :) Ale skąd było wiadomo,że to fatimska? Przecież Maria była jedna. Nie ma Marii Fatimskiej w Częstochowie i na odwrót. Jeśli już to Służewska, bo pojawiła się na Służewie. Czasem mam wrażenie,że niektórzy uważają je za różne istoty...
nick lavinka dodano: 06 czerwca 2008 13:46
Ciekawe, jak wyglądało to nawiedzenie Służewa :) Brzmi intrygująco :)
nick Kazu78
blog: warszawa78.blox.pl dodano: 06 czerwca 2008 13:12
Ta ostatnia ma ciekawe detale :)
nick Robert
blog: www.beavis.blox.pl dodano: 06 czerwca 2008 12:49
Tak masz rację, często ich nie zauważamy. Są piękne.
nick andrzejmatz
blog: jegofoto.bloog.pl dodano: 06 czerwca 2008 11:27
Ta w lasku urocza!
nick przewodnikpokrakowie
blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl dodano: 06 czerwca 2008 11:10
Urocze są kapliczki. Zawsze mnie interesowało dlaczego stoją właśnie w tym, konkretnym miejscu. Tu gdzie mieszkam też jest jedna leśna kapliczka. Klasyczne sztuczne kwiaty, wstążki itd., ale widać, że ktoś o nią dba.
1 komentarze:
dodano: 09 czerwca 2008 23:32
Ja też nie, ale jak widać podróże rowerowe kształcą :)
nick lavinka
dodano: 09 czerwca 2008 22:53
Służew był nawiedzony przez MB Fatimską? Matko boska, nic nie wiedziałam ;)
nick froasia
blog: tedwie.blox.pl
dodano: 08 czerwca 2008 9:34
Przez przypadek odkryłem TWÓJ bloog. Nie żałuję bo jest bardzo
ciekawy i oryginalny . Pokazujesz miejsca które dziś jeszcze są,
ale rozwój budownictwa może je wymazać z mapy Warszawy .
Pozdrawiam i zapraszam w wolnych chwilach do odwiedzin.
Pako.
nick Pako
blog: Pako2.bloog.pl.
dodano: 06 czerwca 2008 21:06
@Sirencityboy: Niezłe z tą benzyną :)))) A obok siebie też mam kapliczkę. Jeszcze z czasów jak wieś Wawrzyszew była a nie osiedle. Podwórkowe też lubię.
@Nomaderro:Jeszcze trochę i Cię namierzę :P Ta z Mokotowa, no cóż... :)
nick lavinka
dodano: 06 czerwca 2008 20:31
heh, ta pierwsza jest przystanek ode mnie :)) A ta z Mokotowa jest maksymalnie tandetna :P
Pozdro z Grecji :))
nick nomaderro
blog: warszawamoimoczkiem.blogspot
dodano: 06 czerwca 2008 18:31
Ja mam prawie pod domem jedna ze starszych, na elekcyjnej. Fajny temat, ja najbardziej lubie te podworkowe, z okupacji. U mnie tez byly madonny nawiedzajace szyby w blokach. Jedna nawet proboszcz zawinal do Wawrzynca. Dopiero potem sie okazalo, ze ciecie myli szyby czyms benzynowatym, a plyn do szyb puszczali na bazarku na Ciolka (kiedys byl od Gorczewskiej, az do dzisiejszego bazaru na Kole). I tak, ku rozpaczy miejscowych dewot, cud poszedl sie ekhm...
nick SCB
dodano: 06 czerwca 2008 14:55
@Karska:Kiedyś to były najczęściej kapliczki dziękczynne, np za uratowanie rodziny od zarazy. Dziś jeśli powstaje od nowa to najczęściej za sprawą działaczek w parafii..
@Przewodniczka: No właśnie, jestem przeszczęśliwa,że ją wynalazłam.
@Robert: Idzie z duchem czasów :)
@Kazu78:Wtedy często pojawiały się Madonny na szybach, może to to :) Ale skąd było wiadomo,że to fatimska? Przecież Maria była jedna. Nie ma Marii Fatimskiej w Częstochowie i na odwrót. Jeśli już to Służewska, bo pojawiła się na Służewie. Czasem mam wrażenie,że niektórzy uważają je za różne istoty...
nick lavinka
dodano: 06 czerwca 2008 13:46
Ciekawe, jak wyglądało to nawiedzenie Służewa :) Brzmi intrygująco :)
nick Kazu78
blog: warszawa78.blox.pl
dodano: 06 czerwca 2008 13:12
Ta ostatnia ma ciekawe detale :)
nick Robert
blog: www.beavis.blox.pl
dodano: 06 czerwca 2008 12:49
Tak masz rację, często ich nie zauważamy. Są piękne.
nick andrzejmatz
blog: jegofoto.bloog.pl
dodano: 06 czerwca 2008 11:27
Ta w lasku urocza!
nick przewodnikpokrakowie
blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl
dodano: 06 czerwca 2008 11:10
Urocze są kapliczki. Zawsze mnie interesowało dlaczego stoją właśnie w tym, konkretnym miejscu. Tu gdzie mieszkam też jest jedna leśna kapliczka. Klasyczne sztuczne kwiaty, wstążki itd., ale widać, że ktoś o nią dba.
nick Karska
Prześlij komentarz