Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.

poniedziałek, 21 marca 2011

==== Pożegnanie zimy na Mazowszu ====

W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się z Tomim za miasto, na nieco dłuższą wycieczkę rowerową. Trasa wiodła od kapliczki do krzyża, od krzyża do kapliczki. Było też parę pomniejszych ruderek, był też piknik z kawą na rozgrzewkę (wiało!) i drugi piknik na nieukończonym elemencie wiaduktu nigdy nie zbudowanej odnogi CMK północ. Szwendaliśmy się także w poszukiwaniu resztek słupów elektrycznych wzdłuż linii kolejowej do Łodzi w pobliżu zakręcającej CMKi do Krakowa i Katowic.

Czyli nic nowego w sumie. Bardzo mi jednak brakowało tych rowerowych wypraw do nikąd. Wróciłam uskrzydlona, mimo że od wiatru nieco szczypała mnie twarz.

Obiecuję, że następnym razem naprawdę utopimy Marzannę, tym razem zapomnieliśmy z wrażenia ;)

Wszystkie (ponad 100 zdjęć, Olek wrócił z serwisu) w albumie MIĘDZYBORÓW I OKOLICA 2

niedziela, 20 marca 2011

=== XLI Akcja GTWb - Warszawa Egzotyczna ===

W ferworze przeprowadzki komputera i dużej ilości pracy nie zdążyłam sfocić tego, co chciałam - będzie w zamian coś z podwarszawskiej Jabłonny. Pawilon na wzgórzu obok pałacu, niestety w kiepskim stanie. Prowizorycznie odbudowany po wojnie, nie na długo jak widać prowizorka starczyła.
Zdjęcia robił Tomi na moją prośbę.

środa, 16 marca 2011

==== Wystawa na Śliwicach ====

Zwiedzając okolicę Pelcowizyny, natknęłam się na lokalną wystawę dotyczącą przeszłości tych terenów. Nie wiem czy jeszcze wisi. Trochę zaspałam z dodaniem tych zdjęć.

poniedziałek, 14 marca 2011

==== Rondo generała de Gaulle'a ====

Wbrew oczekiwaniom nie będzie palmy, której nadal nie znoszę pomimo upływu lat. Będzie generał, który został palmą zdominowany. Zdjęcie z komórki się nie udało, więc je przerobiłam.

piątek, 11 marca 2011

=== Ostatnie podrygi zimy nad Wisłą ===

Kra już dawno zeszła, wody dużo, ale bez przesady, zagrożenia powodziowego raczej nie ma. Przechodzimy na drugą stronę podziemnego przejścia przy Cytadeli i już jesteśmy nad Wisłą.

WTEM! Rowerzysta! :)