Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.

wtorek, 24 lutego 2009

===== Ballada o bielańskim strumyczku... cz.I ======

Stokrotka roslą polna... a nie, to nie ta piosenka. Ale strumyczek płynie. źródeł jego szukać należy na dzisiejszej Chomiczówce, przepływa on potem pod Wólzyńską i płynie przez osiedle Wawrzyszew. Potem wpada do jakiejś betonowej rury i wypływa dopiero przy lasku Lindego. Tym lasku. 
Z tym mostkiem:
Strumyczek jest niezmiernie ciekawy. W jego pierwszej, uregulowanej betonowymi płytami części mieszka sobie sześcian.
Trochę dalej strumyczek zaczyna meandrować, niestety w porze letniej zupełnie wysycha. Dlatego trzeba się śpieszyć do wodopoju zimą... tu widzimy chłepcący wodę kosz na śmieci. Przybył tu z daleka.
Tuż obok wyleguje się ławeczka i zupełnie nie wie o co te halo ze strumyczkiem.
A nad strumyczkiem przetaczają się kolejne kładki...
i pochyla się drzewo w zadumie...
Woda drży z przejęcia... Dokad płynę? Dokąd płynę?
Tam gdzieś ma swój cel....
c.d.n.

(pozostałe zdjecia strumyczka z lasku Lindego w albumie LAS

====== Wpis dla pana Kazuyoshiego78 ======

Twórcy niewątpliwie najpopularniejszego fotobloga o Warszawie i przy okazji wielbicieli żuczków z plandeką :)

poniedziałek, 23 lutego 2009

====== Płynąc do portu Praskiego... ======

Dziś wracam myślami do ciepłych dni, kiedy to na darmowych promach można było sobie popływać po Wiśle. Wycieczka taka trwała niedługo, ale jeśli się pływało kilkoma promami tam i z powrotem co jakiś czas dojeżdżąjąc rowerem... zrobiła się z tego impreza na cały dzień. Było warto, choć przez burzą zdążyłam do domu w ostatniej chwili (a metro jeszcze do Młocin nie kursowało). 
Jak się płynęło? Jak po lustrze. 
A to widok portu Praskiego. Wiem, nie wygląda jak port. Kiedyś miały tu stanąć biurowce,ale szczerze powiedziawszy bardziej pasują mi na Woli niż tu. Chcielibyście zabetonować ten piękny kawałek zieleni?

sobota, 21 lutego 2009

====== Komiks na stacji metra Marymont =====

Wygląda jak niezłe graffiti, nie? Oto kolejna odsłona wystawy pt. "Przestrzeń publiczna dla sztuki". Co jakiś czas prezentowana jest prca młodego artysty (poniżej 35roku życia). Teraz widzimy kilka par butów na czyichś stopach. Każda postać to może nie inny świat ale zawsze jakaś historia. Więcej o tym można poczytać na tvnwarszawa.

piątek, 20 lutego 2009

===== 16. Akcja GTWb - Zmysły =====

Długo zastanawiałam się nad tym co wrzucić na wpis. Totalna pustka w głowie. Nawet w ostatecznym akcie desperacji próbowałam się zainspirować. Bezskutecznie. Dopiero wpis u wujka Tomiego zza miedzyo szóstym zmyśle dał mi do zmyślenia. Czy ja mam szósty zmysł? A jeśli tak to do czego? Wiem. Do wynajdywania ruder w Warszawie. Co prawda nie tak jak Sirencityboy, ale jednak do ruin mam spore szczęście. 
Ostatnio wynalazłam takową przy ulicy Zuga na Bielanach (przecznica Al.Zjednoczenia, bliżej Marymonckiej). Kiedyś niebrzydki budynek, dziś samotny niszczeje i czuję, że jest za późno by go ratować. A byłoby warto.

Więcj wpisów Grupy Trzymającej Warszawskie blogi na blogu grupy:


GTWb_logo_178x250.jpg