Tak jakoś wyszło, że granica zimy z wiosną była po dziesiątej, a ja byłam po dziewiątej. Tym bardziej symboliczne, że śnieg po jakimś czasie zaczął topnieć. Leżaczki w odnowionym skwerze we Włochach sympatyczne, ale park wydaje się zrobiony bardziej oszczędnie niż to było w wizualizacjach. Jeszcze coś z niego później wrzucę. Dziś tylko leżaczki do wygrzewania i łapania witaminy D.
Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
sobota, 20 marca 2021
wtorek, 22 grudnia 2020
=== Uwaga na jeże i wiewiórki! ===
Uwaga, grasują w Michałowicach na opłotkach Warszawy, tuż za Ursusem.i grudniowa stokrotka gratis :)
poniedziałek, 14 grudnia 2020
== Pomnik z podwarszawskich Michałowic ==
Prawie wjechałam do Warszawy ;) Ale jednak kilka km od granicy. Ciekawe miejsce związane z katastrofą lotniczą. Pomnik został kilka lat temu odnowiony.
poniedziałek, 7 grudnia 2020
czwartek, 3 grudnia 2020
=== Malowanie nieba na niebiesko ===
Są takie miejsca w Warszawie, które mimo nowoczesnej oprawy, jakoś gryzą się z otoczeniem. Wiem, że wywietrzniki są potrzebne, ale kurczę, no. Z góry, jadąc pociągiem, nie przyglądałam się im za bardzo i mnie tak nie kuły w oczy. Z poziomu człowieka jakoś mi tak nie bardzo. Ale rower miejski zawsze spoko. :)
Niebo podmalowane w błękit, żeby było śliczniunio. Niu niu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)