Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tory. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 kwietnia 2014
==== Wolsko na Woli ====
Nie powiem, trochę skłamałam na ostatniej akcji GTWb. Jeszcze na Woli bywa wolsko, wystarczy pod innym kątem ustawić aparat, gdzie indziej go skierować. Et voilà! Mamy bruk z torami tramwajowymi, po których żaden tramwaj od dawna nie jeździ. Mamy jeszcze kamienice, na dodatek ze starym typem ogrzewania. Biurowce i apartamentowce wyrastają tu jak grzyby po deszczu, ale coś ze starej tkanki miasta jeszcze się ostało. Ulica Chłodna.



poniedziałek, 31 marca 2014
== Wiadukt trawmajowy nad linią kolejową ==
piątek, 1 marca 2013
== Wypadki chodzą po ludziach ==
Typowa mogiła upamiętniające ofiarę wypadku, tuż przy torach bocznicy prowadzącej do Warszawy Głównej, ale przy jezdni, podejrzewam że jednak ofiara komunikacji kołowej.
środa, 8 lutego 2012
=== Zachód i Warszawa Włochy ===
Jedziemy do Włoch. To zdanie ma podwójne znaczenie, przynajmniej w Warszawie. W każdym razie do Włoch najwygodniej jedzie się koleją. Choćby po to by obejrzeć zachód słońca w mroźny zimowy wieczór. :)


poniedziałek, 12 września 2011
====== Dla wielbicieli kolejnictwa ======
czwartek, 20 marca 2008
==== V Akcja GTWB - Miejski Labirynt I =====
Dziś czas apokali... pardon, akcji Grupy Trzymającej Warszawskie blogi. Pozostałe wpisy będą umieszczane na głównej stronie. 
To chyba najtrudniejszy temat z jakim się spotkałam do tej pory. W plenerze myślenie poszło szybciej i tak odkryłam dwa labirynty(tak, będą dwa wpisy)
PIERWSZY MIEJSKI LABIRYNT STARYCH TORÓW na Kawęczyńskiej (tuż przy zajezdni)




Czasem zabrnie się w ślepą uliczkę...

UFF, nareszcie wyjście....
To chyba najtrudniejszy temat z jakim się spotkałam do tej pory. W plenerze myślenie poszło szybciej i tak odkryłam dwa labirynty(tak, będą dwa wpisy)
PIERWSZY MIEJSKI LABIRYNT STARYCH TORÓW na Kawęczyńskiej (tuż przy zajezdni)
Czasem zabrnie się w ślepą uliczkę...
UFF, nareszcie wyjście....
Subskrybuj:
Posty (Atom)