Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targówek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targówek. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 grudnia 2018
piątek, 13 lipca 2018
=== Plaża i punkt widokowy nad Zalewem Bardowskiego ===
Mniej więcej na wysokości nowej stacji Warszawa Zacisze Wilno - w rejonie starych bocznic kolejowych, znajduje się milutka plaża z punktem widokowym. Odwiedziłam ją w zeszłym roku, ale chyba nie wstawiałam.
poniedziałek, 11 czerwca 2018
=== Miejsce pamięci do kolekcji ===
Staram się konsekwentnie robić im zdjęcia, w razie gdyby z czasem znikły lub zostały przeniesione. A o tym nawet nie miałam pojęcia, odkryłam je dzięki drodze rowerowej wybudowanej opodal. Ile by nie jeździć/chodzić po Warszawie, zawsze coś się odkryje.
Znowu miałam problem z dzielnicą, bo dla mnie "to wszystko Praga", ale powiedzmy że Targówek, chociaż osiedle Bródno przy Trasie Toruńskiej.
Znowu miałam problem z dzielnicą, bo dla mnie "to wszystko Praga", ale powiedzmy że Targówek, chociaż osiedle Bródno przy Trasie Toruńskiej.
środa, 30 maja 2018
poniedziałek, 7 maja 2018
== Labirynt pod estakadami czyli DDR w Warszawie ==
Naprawdę można się zgubić, bez dokładnej mapy ciężko trafić tam, gdzie naprawdę chce się dojechać.
I już jesteśmy na moście. :)
I już jesteśmy na moście. :)
piątek, 20 kwietnia 2018
= CXXVI Akcja GTWb - "Warszawa zmienną jest" =
Jak się zmienia Warszawa? Dla mnie przede wszystkim inaczej wygląda o sennym i nerwowym poranku, inaczej cicho i jakby w zatrzymaniu w ciągu dnia, gdy wszyscy pracują i inaczej w weekendy, gdzie tłok jest w każdym miejscu... jeszcze inaczej spacerowa i przytulna wieczorami, kiedy jedni sobie siedzą w knajpach, inni już w domach, inni na zadupiu fotografują żerańską kładkę rowerową.
I tak kładka w dwóch odsłonach. Wieczorna, gdy właśnie zaraz po zachodzie słońca włączają się kolorowe diody i jeszcze zmieniają swoje natężenie (co sprawiało pewien problem, bo już się nastawiałam do zdjęcia i bach! zmieniała kolor lub przygasała).
I niedzielna, tłoczna, wycieczkowa, gdzie nie było minuty, by nie przejeżdżał nią tabun rowerzystów w tę albo wprost przeciwnie.
I tak kładka w dwóch odsłonach. Wieczorna, gdy właśnie zaraz po zachodzie słońca włączają się kolorowe diody i jeszcze zmieniają swoje natężenie (co sprawiało pewien problem, bo już się nastawiałam do zdjęcia i bach! zmieniała kolor lub przygasała).
I niedzielna, tłoczna, wycieczkowa, gdzie nie było minuty, by nie przejeżdżał nią tabun rowerzystów w tę albo wprost przeciwnie.
Uff, raz się udało bez kogoś w tle. :)
sobota, 23 czerwca 2012
===== Mrożona kulka dla ochłody =====
Mamy początek lata, przed nami okropne upały (mam nadzieję, że jednak nie). Dzisiejszego jeszcze nieupalnego, ale już solidnie ciepłego dzionka, zapraszam do zimowego, mroźnego parku na Bródnie. Kulka zespawana chyba ze starych ogrodzeń albo krat okiennych. Niestety za małe odległości między prętami i nie daliśmy rady wejść do środka. Aż dziw, że To Mi nie wlazł na. Chyba dlatego, że nie było czasu. ;)







poniedziałek, 2 kwietnia 2012
=== Nie doczekałam się na tramwaj ===
Był styczeń, -10 stopni Celsjusza, tory, przystanek, słup trakcyjny, na przystanek trafłam dzięki drogowskazom... i nic. Żadnego tramwaju! Pewnie dlatego, że ostatni odjechał stąd w październiku 1971 roku. Spóźniłam się z urodzeniem ponad 6 lat, a na sam tramwaj ponad 40 :)
Przystanek odnajdziecie na Bródnie, na tyłach ulicy Wysockiego, dokładniej na starym jej przebiegu, lecącym bliżej Wisły. W pobliżu jest stacja benzynowa, czy myjnia, czy coś w tym stylu (nie znam się).











Przystanek odnajdziecie na Bródnie, na tyłach ulicy Wysockiego, dokładniej na starym jej przebiegu, lecącym bliżej Wisły. W pobliżu jest stacja benzynowa, czy myjnia, czy coś w tym stylu (nie znam się).
Subskrybuj:
Posty (Atom)