Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 września 2013
==== Spacerem po Warszawie ====
Ktoś oprowadza ludzi po Warszawie za darmo, co za psucie rynku przewodnickiego. Freewalkingtour do guglania ;)

środa, 19 sierpnia 2009
==== Sobowtór mojego brata ====
Każdy kto zna Finia, będzie wiedzieć o co cho. Nie, to nie mój brat, ten
pan żonglował sobie na przeciwko metra Wawrzyszew. Niestety zwinął się
zanim Finio wrócił z pracy.... to było w maju, 25.
niedziela, 28 grudnia 2008
==== Czy gra w golfa to sport dla snobów? ====
Jak myślicie? Fakt, sprzęt do tanich nie należy. Nie każdego tez stać na
wynajęcie meleksa i trzeba samemu taszczyć wózeczek z kijami. Ale z
moich obserwacji wynika, że frajda bezcenna. Jak się lubi szukać
piłeczek ;)
Tu drugi meleks przygląda się dziwnym wigibasom swego niedawnego pasażera.
Czy ktoś widział piłeczkę?
A, jest.
A inni muszą drałować na piechotę...
Pole golfowe niedaleko za granicami Warszawy (Białołęki), widoczne z wału przeciwpowodziowego. Rajszew za Jabłonną.
Tu ów sławny meleks.
sobota, 13 grudnia 2008
=== Ślady ludzkich... butów z dworca Ochota. ===
Przyznać się, kto wlazł w świeży cement? Kiedyś odkopią to archeologowie i będą wiedzieć wszystko o naszej cywilizacji ;)
Jak byłam mała to czasem ze znajomymi robiliśmy ślady dłońmi, lub
robiliśmy napisy palcami na świeżym cemencie. Była zabawa. Na miękkim
rozgrzanym przez słońce asfalcie też było można.
poniedziałek, 3 listopada 2008
==== Przedszkole na Wawrzyszewie ====
Dość tych cmentarzy, dość umarlaków, trzeba trochę życia wrzucic na
bloga. A symbolem życia są dzieci, zaś dzieci to na pewno plac zabaw ;)
Ostatnio mi pod oknem wyremontowali i... oczy bolą od tego szafiru.
Zabawki robią może i dobre wrażenie, zwłaszcza tonący drewniany okręt,
który najlepiej jest widoczny w galerii u EL.
Ale niestety jedna zjeżdżalnia ma takie schodki, że sama bałabym się po
nich wchodzić. Kto to projektował? Kto dał atest bezpieczeństwa?
Zgroza.
wtorek, 28 października 2008
====== Ludzie na plaży.... ======
Nie trzeba wyjeżdżać z Warszawy by pochodzić boso po plaży. Muszą być spełnione tylko dwa warunki. Lato i dziki praski brzeg....
czwartek, 16 października 2008
====== Dzisiaj to był koncert... ======
Chyba cał plemię przyjechało... i Tipi przywieźli :)

Tak na marginesie Tipi były używane głównie do obozów tymczasowych,
używanych podczas polowań. Prawdziwe mieszkania Indian zazwyczaj były
to ziemianki, z drewna albo murowane(Indianie meksykańscy-sławne
pueblo). W wielkim skrócie i uogólnieniu.
wtorek, 16 września 2008
==== Czarnobiały park, czarnobiali ludzie... ====
Nie zmieniając konwencji zmieniamy obiekt zainteresowania. Jakoś się
przełamałam i ukradkiem zrobiłam kilka zdjęć gatunkowi homo sapiens.
Oczywiście cały czas udawałam,że focę coś innego :)

A oto co mi wyszło





Wszystkie robione w parku przy Pałacu Kultury. Czy on ma jakąś nazwę?
A oto co mi wyszło
Wszystkie robione w parku przy Pałacu Kultury. Czy on ma jakąś nazwę?
wtorek, 15 lipca 2008
==== Nogi i nóżki warszavki... ====
Ludzi jak wiecie focę rzadko i przypadkiem. Dziś zdecydowałam sie na
upublicznienie ich w interesującym fragmencie... oto nogi i nóżki (bez
galarety) z przystanku tramwajowego przy pl.Zawiszy, w stronę Woli.




czwartek, 10 kwietnia 2008
===== Przerwa egzotyczna =====
Bo czasem trzeba sobie odpocząć i pogadać... śpieszyłam się a jak mogłam
zrobić im zdjęcie to akurat przestali grać i zaczęli gadać. Jak pech to
pech. Ciekawe o czym rozmawiali?


sobota, 15 grudnia 2007
======= Plac zabaw =======
Świat dziecka na Pradze nie jest taki zły, pod warunkiem że chodzi do
przedszkola z ładnym placem zabaw. Pozdrowienia przesyła Słoń z rodziną
:)

niedziela, 4 listopada 2007
==== Dziś mam humor na stypę... ====
Ostatnio pobyt na cmentrzach wprawia lavinkę w radosny nastrój. Te
kwiaty, znicze, uśmiechnięte twarze na portretach... no i dziś było
bajeczne niebo na Cmentarzu Północnym... to miejsce dawniej lavinkę
przygnębiało, ale widać była to zasługa kiepskiej pogody, nie formy :)



Ale nie wszyscy przynieśli znicze... niektórzy byli w pracy :)

A na koniec nowość... jeszcze w trakcie budowy,choć na ukończeniu... nie, to nie jest placyk rekreacyjny... to miejce na urny z prochami... ciekawe czy są jeszcze wolne miejsca? ;)


Ale nie wszyscy przynieśli znicze... niektórzy byli w pracy :)
A na koniec nowość... jeszcze w trakcie budowy,choć na ukończeniu... nie, to nie jest placyk rekreacyjny... to miejce na urny z prochami... ciekawe czy są jeszcze wolne miejsca? ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)