W Żyrardowie typowego teatru nie ma, ale jest "sala wielofunkcyjna" która robi za kino, scenę koncertową, kabaretową i teatralną. Jest też scena w Resursie, ale bardziej "dla ludu" jest sala w Centrum Kultury. Niewarszawsko emigracyjnie. Tygielek nadal działa, choć parę lat temu wisiały nad nim ciemne chmury. Z wnętrza nie za bardzo mam zdjęcia, bo jak byłam kiedyś z Kluską na koncercie, to trochę mi rąk zbrakło.
Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatry. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 lutego 2018
wtorek, 9 października 2012
Teatr Ateneum
Fotki (c) To Mi. Ja byłam tam tylko raz w życiu, jakoś w czwartej, a może w szóstej klasie zimą z zaspami. Na Zemście Fredry, rejenta grał Holoubek. O ile mi się nie kopnęły teatry, ale raczej nie. Po wyjściu z teatru musieliśmy malucha wypchnąć z zaspy, cztery osoby pchały i wypchały, dzięki czemu wracałam do domu samochodem a nie autobusem (maluch należał do taty koleżanki Kasi Ż.) :)








wtorek, 27 września 2011
=== Między Przechodnią a Marszałkowską ===
Między, dlatego że budynek Teatru Capitol ma adres Marszałkowska 115 a ja robiłam zdjęcie od strony Przechodniej (stojąc na Elektoralnej). Wiecie, że w Starej Miłosnej też jest Przechodnia? Lepiej dokładnie tłumaczyć taksówkarzowi, gdzie się chce jechać ;)
W budynku prócz teatru ma siedzibę klub Capitol i Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód. Ponoć jest też Wyższa Szkoła Pedagogiki Resocjalizacyjnej, ale tego nie wiem na pewno. Info dla Marcina, w Capitolu grają Morderstwo w hotelu, może będzie się z czego pośmiać ;)
Wrzucam do nowoczesności, bo budynek choć nie pierwszej młodości - to jednak jakoś się broni. Przydałby się mu mały lifting, ale nie jest źle.
W budynku prócz teatru ma siedzibę klub Capitol i Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód. Ponoć jest też Wyższa Szkoła Pedagogiki Resocjalizacyjnej, ale tego nie wiem na pewno. Info dla Marcina, w Capitolu grają Morderstwo w hotelu, może będzie się z czego pośmiać ;)
Wrzucam do nowoczesności, bo budynek choć nie pierwszej młodości - to jednak jakoś się broni. Przydałby się mu mały lifting, ale nie jest źle.

środa, 9 stycznia 2008
======= Sgraffito ========
Dziś będzie o "Sgraffito", nie mylić z "Graffiti", które też w tym
miejscu spotkać można i to niestety w najgorszej formie z możliwych.
Jest to technika malarska przypominająca trochę płaskorzeźbę, ale dużo
prostsza. Coś między płaskorzeźbą a freskiem. Robi się to na mokrym
jeszcze tynku, nakładając najpierw ciemniejszy, potem jaśniejszy na
wierzchu i na koniec zeskrobuje się jaśniejszą warstwę. W ten sposób
powstają czarnobiałe lub wielobarwne motywy. Sgraffito było znane
jeszcze w Starożytności, jednak jego największy rozkwit przypada na
okres Renesansu. Niestety zanieczyszczenie środowiska mu nie służy...
Tu na elewacji budynku mieszczącego teatr Komedia, na Żoliborzu - czarnobiałe prostokąty na górze.




A jak wygląda sgraffito z bliska? A choćby tak jak tu: LINK
Tu na elewacji budynku mieszczącego teatr Komedia, na Żoliborzu - czarnobiałe prostokąty na górze.
A jak wygląda sgraffito z bliska? A choćby tak jak tu: LINK
sobota, 5 stycznia 2008
===== Samochodem do teatru... =====
Czyli problemy z parkowaniem w pogoni za kulturą... istna komedia :)
Jakby tramwajem nie można było dojechać... no choć z drugiej strony jak
dama przyjeżdża do teatru by się pochwalić swoimi nowymi pantoflami i
kolią z brylantami... to co inszego :)))
Tak, ostatnio był na ten temat w jedynie słusznej "gazecie agralnej"! A najgorsze jest to, że tuż obok jest prawie oddany do użytku parking podziemny.... który utknął w martwym punkcie, bo firma która miała zrobić wjazdy do parkingu... zdematerializowała się... czy coś w tym stylu.... no to mamy tłum samochodów i pusty paking obok. Witamy w Polsze! ;-)

Cud,że na tym skwerze nie parkują...

I jeszcze kopuła z bliska...

A tu niestety niszczejący kawałek...

Pozostałe zdjęcia w galerii Żoliborz.
Tak, ostatnio był na ten temat w jedynie słusznej "gazecie agralnej"! A najgorsze jest to, że tuż obok jest prawie oddany do użytku parking podziemny.... który utknął w martwym punkcie, bo firma która miała zrobić wjazdy do parkingu... zdematerializowała się... czy coś w tym stylu.... no to mamy tłum samochodów i pusty paking obok. Witamy w Polsze! ;-)
Cud,że na tym skwerze nie parkują...
I jeszcze kopuła z bliska...
A tu niestety niszczejący kawałek...
Pozostałe zdjęcia w galerii Żoliborz.
piątek, 28 grudnia 2007
===== Teatr Komedia, detale jak piłeczki =====
Dobrze jest się tam wybrać nie na przedstawienie, ale na spacer. Co
chwila można natknąć się na niezwykłe elementy... czy to w postaci GLOBUSÓW, czy to dziwnych piłeczek wystających ze ściany...



Można też w słoneczny dzień sprawdzić która jest godzina... niestety lavinka nie miała okazji...

Można też w słoneczny dzień sprawdzić która jest godzina... niestety lavinka nie miała okazji...
piątek, 21 grudnia 2007
====== Mam Globusa! ======
Nie, lavinkę nie boli głowa :) Niby przy teatrze Komedia była sto razy,
ale dopiero niedawno z fociakiem - choć wybierała się tam od lat. I
niechcący trafiła na takie o to globusy :)



Subskrybuj:
Posty (Atom)