Ciekawe ile pali wbito w tę skarpę, by nie zjechał do Wisły.
Aktualności
Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.
Kursy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starówka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 czerwca 2024
wtorek, 16 kwietnia 2024
== Zamek Królewski i Pałac pod Blachą ==
Spacery po Warszawie w pobliżu skarpy oznaczają ciągłe tuptanie po schodach. Ale zawsze warto zmęczyć nogi, by odwiedzić dawno niewidziane miejsca.
I to paskudztwo w tle, meh.
sobota, 13 kwietnia 2024
=== Schodki na skarpie ===
Mariensztat i okolica skarpy oraz plac zamkowy z opłotkami spełnia moją definicję starówki. Po prostu moja prywatna mapa nazewnicza Warszawy ma swoje własne granice. :)
Niestety schodki od jakiegoś czasu prowadzą donikąd, bo bramę zakłódkowano.
Zastanawiam się, co to za schron jest pod spodem, że jest tak wentylowany...
sobota, 8 sierpnia 2020
czwartek, 20 września 2018
==== CXXXI Akcja GTWb - "Upał w stolicy." ====
Co można robić w upalne dni w stolicy? Są dwie szkoły. Jedna plażowa, druga muzealno-klimatyzacyjna. Osobiście wolę drugą, bo zbytniego gorąca nie znoszę. Kluska woli obie formy. ;)
Muzeum Warszawy na Starówce.
wtorek, 20 października 2015
==== XCVI Akcja GTWb - "20 lat temu" ====
Rok Pański 1995 był dla Warszawy wyjątkowy. Po wielu latach planowania i budowy od wiosny zaczęło kursować metro. Co prawda nie dojeżdżało do ścisłego centrum miasta, tylko do stacji Politechnika (która wcale nie była przy Politechnice, tylko dobry kawałek w bok), ale zawsze. Pierwsze pociągi strasznie waliły drzwiami i biedny pasażer, który nie zdążył. No i ten huk, przy którym każdy człowiek aż podskakiwał. Metro było głośne. Piszczało na zakrętach. Jazda nim była jak sen upiora, ale jechało tak niemożliwie szybko, że aż się chciało nim jeździć... tylko dokad nim pojechać. Na Ursynów?
Ja mieszkałam na Bielanach. Metro było mi zupełnie nieprzydatne, choć raz czy dwa przejechałam się dla testów od Pola Mokotowskiego do Polibudy. Uwielbiam jazdę po szynach, więc mimo wszystko mi się podobało. Jednak przez kolejne 10 lat musiałam z domu tłuc się do centrum komunikacją naziemną, która umówmy się, 20 lat temu nie była luksusowa jak obecnie. Śmierdzące kablami tramwaje "trzynastki", autobusy stojące godzinami w korkach rano, bo wszyscy pchali się do centrum góra dwoma ulicami w mieście, a zbiorkom nie miał wyboru... dziwne, dziś jest w Warszawie więcej samochodów, a rano kocioł jest zupełnie gdzie indziej. W każdym razie czasy dwadzieścia lat temu nie były różowe, ale każdy widział przyszłość w różowych okularach.
Dziś jest raczej czarno-biało, jak to przed wyborami podział na Indian i Cowboyów, złych i dobrych, ziew.
Z roku 1995 mam trochę zdjęć Łazienek i Starówki, jak na złość nic się prawie w kadrach nie zmieniło. Wrzucam więc dodatkowo fotki metra, raczej z roku 96, ale to mniej więcej te same czasy. Stacje: Wilanowska, Politechnika i chyba Imielin. Wyjście z metra Pole Mokotowskie.






I wreszcie Łazienki, Świątynka Egipska przez przebudową, ale w tym kadrze i tak nie byłoby widać zmian, jakie zaszły.



I Starówka




Syrenka na Barbakanie. Wolałam ją w tej lokalizacji, choć wandale ciągle ją niszczyli.
Ja mieszkałam na Bielanach. Metro było mi zupełnie nieprzydatne, choć raz czy dwa przejechałam się dla testów od Pola Mokotowskiego do Polibudy. Uwielbiam jazdę po szynach, więc mimo wszystko mi się podobało. Jednak przez kolejne 10 lat musiałam z domu tłuc się do centrum komunikacją naziemną, która umówmy się, 20 lat temu nie była luksusowa jak obecnie. Śmierdzące kablami tramwaje "trzynastki", autobusy stojące godzinami w korkach rano, bo wszyscy pchali się do centrum góra dwoma ulicami w mieście, a zbiorkom nie miał wyboru... dziwne, dziś jest w Warszawie więcej samochodów, a rano kocioł jest zupełnie gdzie indziej. W każdym razie czasy dwadzieścia lat temu nie były różowe, ale każdy widział przyszłość w różowych okularach.
Dziś jest raczej czarno-biało, jak to przed wyborami podział na Indian i Cowboyów, złych i dobrych, ziew.
Z roku 1995 mam trochę zdjęć Łazienek i Starówki, jak na złość nic się prawie w kadrach nie zmieniło. Wrzucam więc dodatkowo fotki metra, raczej z roku 96, ale to mniej więcej te same czasy. Stacje: Wilanowska, Politechnika i chyba Imielin. Wyjście z metra Pole Mokotowskie.






I wreszcie Łazienki, Świątynka Egipska przez przebudową, ale w tym kadrze i tak nie byłoby widać zmian, jakie zaszły.



I Starówka




Syrenka na Barbakanie. Wolałam ją w tej lokalizacji, choć wandale ciągle ją niszczyli.

wtorek, 21 października 2014
= LXXXIV Akcja GTWb - "Co pokażesz turyście?" =
Co chciałabym pokazać turystom w Warszawie? Ogólny widok. Stolica w zarysie zawsze była najpiękniejszym miastem w Polsce. A w szczegółach? Kto by się tam czepiał szczegółów.
Pudełko od zapałek wypatrzone na pewnej tablicy turystycznej w Błoniu.

Reszta notek akcyjnych jak zwykle podlinkowana na grupie.
Pudełko od zapałek wypatrzone na pewnej tablicy turystycznej w Błoniu.
Reszta notek akcyjnych jak zwykle podlinkowana na grupie.
niedziela, 27 października 2013
==== Fontanna po sezonie ====
Nie mam szczęścia do tego miejsca. Jak jest ciepło, to bywam gdzie indziej, a w pażdzierniku już wszystko pozamykane. Jak sobie pomyślę ile kasy na to wywalono i że przez większość roku wygląda to to jak kupa z przewagą kupy i to w sąsiedztwie Starówki, to mi się chce płakać.
A na co między innymi wywalono kasę? A na rurki obok stojaków rowerowych. Które wcale nie zakrywają budki.







Jedyne w miarę udane zdjęcie

A tym sobie do fontanki podjechałam :)
A na co między innymi wywalono kasę? A na rurki obok stojaków rowerowych. Które wcale nie zakrywają budki.
Jedyne w miarę udane zdjęcie
A tym sobie do fontanki podjechałam :)
czwartek, 24 października 2013
==== Dawno nie oglądałam Wisły ====
Subskrybuj:
Posty (Atom)