Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

==== Kapliczka na rogu kaplicy ====

Mam dobre oczy. Ale niektóre detale odkrywam przez przypadek. Po prostu przypadkiem spojrzę w tę stronę. Tak było z maciupką kapliczką ze świątkiem, którą ledwo widać zza ogrodzenia i choinki. Kapliczka doczepiona jest do budynku Kaplicy zakonnej Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi przy Racławickiej. Nie potrafię tego wymówić za jednym tchem. Musi być im ciężko opowiadać, skąd są. Dziewuchy głównie działają w terenie, na misjach znaczy. Te z Polski głównie w Europie, o ile Ukrainę można doń zaliczyć, bo po ostatnich wydarzeniach mam w tym temacie pewną wątpliwość. Zgromadzenie jako takie jest jak większość - ogólnoświatowe i ma swoje jednostki terenowe w kilkudziesięciu krajach na wszystkich kontynentach.

niedziela, 1 czerwca 2014

==== Domki na dachach ====

Będąc któryś raz z kolei na Muranowie wczesną wiosną, chodziłam to tu to tam na spacery. I w pewnym momencie odkryłam domki. Z czerwonymi dachami. Łodefak??? Nie wiem jak to wyglądało w oryginale, ale teraz nie pasuje wcale. Ani du du. Błeh.


czwartek, 29 maja 2014

== Straszydło z Woli czyli dawna wieża Daewoo ==

Nie pamiętam, jak się teraz nazywa. Wbiło mi się do głowy Daewoo i mi tak zostało. Był to chyba pierwszy budynek w Warszawie, który postanowił zagrozić wysokością Pałacowi Kultury. Szkoda, że współczesne drapacze chmur nie ścigają się z Pekinem na stylistykę, na piękno elewacji, wysmakowanie detalu i proporcji. Może to miasto byłoby ładniejsze.

sobota, 24 maja 2014

==== Shrek z przedszkola w Łomiankach ====

Dawno dawno temu, kiedy jeszcze miałam działkę w Burakowie, zapuszczałam się na podmiejskie wycieczki w tej okolicy. Sfociłam kolorowy płot przedszkola. Jakeiż było moje zdziwienie, gdy mijając to miejsce ponownie moim oczom ukazało się to coś. Bardzo duże i zielone coś. Proszę zwrócić uwagę na skalę.





A to płot z Muminkami, który kilka lat temu gościł na blogu. Tzn. chyba jeszcze na tym starym, prowadzonym z poziomu Wirtualnej Polski.

czwartek, 22 maja 2014

=== Kolorowe dzieło z przejścia podziemnego ===

Gdzieś na wysokości skrzyżowania Emilii Plater z Alejami Jerozolimskimi. Blisko zejścia trzy schodki w dół. Czasami ciężko mi umiejscowić przejście z miejscem na powierzchni. To dla mnie dwa światy, czasem krążę długo pod ziemią spacerując pomiędzy lokalami. Coraz przyjemniej, bo tanie budy z lat 90 pomału są zastępowane przez knajpki z kawą i kanapkami, kioskami z gazetami, w ogóle lokalami o wyższym standardzie. Brakuje mi tylko małych księgarenek/antykwariatów. Choć ze dwa mogły by być.