Aktualności

Blog jest aktualizowany rzadko, ponieważ nieczęsto bywam w Warszawie. Ale czasem coś wrzucę.

czwartek, 17 lutego 2011

=== Pewien słup na Boernerowie ===

Kiedyś tu dojeżdżała sławna 20tka. Budowa trasy spowodowała wyłączenie tego odcinka ruchu, ale sukcesywnie wymieniane są tory i malowane słupy.... ten słup był malowany dwa razy. Kilka razy sprawdzano też działanie trakcji. Skąd o tym wiem? Ten słup jest szczególny. Raz, że jakimś cudem przeżył wojnę. Dwa, że są w nim ślady pocisków. Trzy, jest tam kesz w którym od czasu do czasu wpisują się panowie tramwajarze, których serdecznie pozdrawiam :)

Przy słupie byłam kilka razy. Po raz pierwszy sama rowerowo. Potem z Rubeusem i Hrabią Piotrem podczas spaceru po okolicy. I jeszcze oddzielnie z Tomim, też na spacerze. I dlatego fotki są raz z kwietnia, raz z września 2010. Trzeci raz byłam w nocy i dlatego nie mam zdjęć. :)



środa, 16 lutego 2011

== Wentylator czy słup na afisze? ==

A może jeszcze inne urządzenie? Wzięłam go początkowo za stary słup ogłoszeniowy, bo były na nim resztki plakatów. Ale coś mi się nie zgadzało. To ma drzwiczki! A skoro ma drzwiczki, to ma i wnętrze. No bo po co by były drzwiczki, jeśli by nie było wnętrza? Od razu wydał mi się podejrzany.
I nie, nie ma tu kesza. Ale może kiedyś będzie. ;)
Tajemniczy słup stoi na Pradze, u zbiegu ulic Konopackiej i 11 listopada.


Fotki (c) To Mi - bo moje łapy zamarzły na kość.

edit: Rozwiązanie pojawiło się po kilku minutach. Ostatnio depczę po śladach Rubeusa, które zostawił w okolicy w roku 2009. Więcej można poczytać u niego na blogu.

Otóż słup jest to: "Budka transformatorowa, mieszcząca niegdyś trasformator wysokiego napięciaprzetwarzający prąd na napięcie możliwe do wykorzystania przez mieszkańców. Powstawały one od połowy lat dwudziestych."

wtorek, 15 lutego 2011

= Przy ulicy Jarosława Dąbrowskiego (d.Szustra) =

Dawno nie wrzucałam fotek z Mokotowa. Niosąc mojego fociaka do serwisu, wypatrzyłam modernistyczne cudo. Niestety okna wymienione na plastikowe. Piętro na którym okna są bez podziału, wygląda o dziwo najlepiej. Mimo że wszystko wskazuje na to, iż podział oryginalny był jednak w połowie. Budynek stoi w kwartale pomiędzy Wiśniową a Bałuckiego. Wg Targeo - numer 19.

I tak sobie w pewnym momencie pomyślałam.... a może to jest nowy budynek? Elewacja jest tak świeża, że właściwie mógłby być zbudowany wczoraj. A przecież przeżył pożogę wojenną w jako-takim stanie. Na ortofotomapie z 1945 widać, że nadal ma dach. Co ciekawe, na bocznych posesjach były głównie ogrody. Dom na sąsiedniej działce (nr 17A) został zbudowany po wojnie. Dom widoczny w oddali po prawej stronie (fotka 1) nie miał tyle szczęścia(a raczej to co stało na jego miejscu przed wojną), na orto jest w kompletnej ruinie.

poniedziałek, 14 lutego 2011

==== Lokomotywka przy wjeździe do Karczewa ====

Kiedyś to były czasy. Wszędzie można było dojechać pociągiem. A teraz? Szkoda słów. ;)
Początkowo kolejka jeździła z Jabłonnej do Wawra, dopiero potem przedłużono ją do Karczewa (przez Otwock). Zlikwidowano ją kawałkami niedługo po wojnie. Ślad po torach raczej nie został, ale też nie śledziłam trasy w terenie. Dziś dawne czasy przypomina staruszka.


Tak wyglądało to wcześniej (zdjęcie w granicach Warszawy)


Źródło fotki: Przewodnik po Warszawie

piątek, 11 lutego 2011

====== Willa przy Zamienieckiej 34 ======

U wylotu ulicy Znicza (pominę tu cel i znaczenie istnienia tej ulicy, a na siłę zmieniania nazwy takiego na przykład Ronda Babka) spotkałam ten oto budynek. Kompletnie nic nie wiem na jego temat. Widać, że prowizorycznie remontowany, na szczęście jeszcze nieobłożona styropianem. Niestety ktoś już zdążył wymienić okna na parterze i nie zachował oryginalnego podziału.


Szybka reakcja Rubeusa i mam link do forum na ktorym Andrzej_b2 pisze tak:

"Wg mojej wiedzy jest to dworek niejakich Stanasiuków, którzy przybyli na Grochów
jeszcze w czasie I wojny światowej i zamieszkali przy ówczesnej ul.
Dnieprowskiej (na pocz. lat 20- tych z niewiadomych powodów ulicę przemianowano
na Zamieniecką). Na odległym wówczas jej początku, między obecną ul. Łukowską,
Komorską a Ostrobramską, założyli gospodarstwo rolne. Dworek powstał
prawdopodobnie w latach 20-tych, a potomkowie Stanasiuków do dziś mieszkają na
Grochowie."