Wczoraj miałam nareszcie niewątpliwą przyjemność spotkać się z blogerami z

.
Spotkanie
było bardzo przegadane, będę je miło wspominać nie raz i nie dwa. Rzecz
miała miejsce w restauracji Don Armando przy ulicy Długiej i trwała
ponad cztery godziny. Kelnerki uwijały się w pocie czoła donosząc to i
owo na stół, a myśmy gadali, gadali i focili się nawzajem :) Już o 19
było sporo osób, reszta dobiła w okolicach godziny 20. Trochę dyskusji
straciłam, ponieważ między godz 19 a 20 byłam na innej imprezie. Oprócz
Grupy pojawiło się parę osób zaprzyjaźnionych w funkcji ochroniarza i
gawędziarza :) W związku z tym,że sporo wśród nas fotoblogerów
strzelaliśmy sobie fleszami po oczach i ogólnie chwaliliśmy się
sprzętem. Jedni chowali się za serwetki, imbryczki z herbatą, filżanki z
kawą i szklanice z piwem a inni nawet pozowali :) Niektórzy uparcie
twierdzili, że kogoś znają z widzenia ale nie mogli sobie przypomnieć
skąd.




Uparcie debatowała nasza Loża Prześmiewców i Szyderców :)


Ogólnie rzecz biorąc wszyscy byli oderwani od trosk tego świata :)


Mam nadzieję,że będziemy takie spotkania powtarzać i przybędą na nie również wielcy nieobecni tego spotkania :)
Mały apdejt, dodałam zdjęcie zrobione przez Bagiennego na dowód że byłam w dobrym humorze tak samo jak pozostali :)