Strony

środa, 8 lutego 2012

=== Zachód i Warszawa Włochy ===

Jedziemy do Włoch. To zdanie ma podwójne znaczenie, przynajmniej w Warszawie. W każdym razie do Włoch najwygodniej jedzie się koleją. Choćby po to by obejrzeć zachód słońca w mroźny zimowy wieczór. :)


19 komentarzy:

  1. Kurczaki, wygląda jak niezły fajer :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warszawa Gołąbki, to inna trasa. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja do Włoch tramwajem pomykam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ach, to słońce Italii... też: :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. lavinka, toż to właśnie ta trasa! Te tory z prawej są właśnie z Gołąbek! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A wiesz, że tak? W pierwszej chwili myślałam, że po lewej jeszcze są tory, ale to faktycznie skrajne, bo staliśmy na południowym peronie. Zwracam honor, jednak "kurczaki" ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne zdjęcia! W takie mrozy jakie były ostatnio i wyżową pogodę te zachody są chyba najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  8. W niebiańskiej hucie spust surówki z pieca martenowskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do pełni landszaftowej urody poproszę ciuchcię pod parą!

    OdpowiedzUsuń
  10. O, niebo w panierce brzoskwiniowej :P

    Nie no, żartuję, bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, złapać ciuchcię na tej trasie nie byłoby łatwo. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gołąbki to jednak nie Kurczaki ;-) Kurczaki są w Łodzi ;-P

    OdpowiedzUsuń
  13. W Łodzi to jest Fabryczna. Znaczy była. Znaczy będzie. Będzie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Są Kurczaki i jest Zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Zdrowie czwórką do końca! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest jeszcze Kurak :-) Jest też skrzyzowanie Zamorskiej i Zamojskiej

    OdpowiedzUsuń
  17. Lavinko!
    Fotki to masz coraz lepsze. Gratuluję! Piękny zachód słońca , szyny i trakcja elektryczna.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki piękny zachód industrialny;)

    OdpowiedzUsuń