Strony

czwartek, 16 września 2010

=== Mgła pod Sochaczewem ===

Znów mała wycieczka za miasto. Latem podczas upałów nie dało się jeździć podczas dnia, to jeździliśmy z Tomim w nocy. Wracaliśmy o świcie. I właśnie takim świtem złapała nas mgła pod Sochaczewem. Jakaś 6 rano była... Część zdjęć moich (te podpisane) reszta (c) To Mi.

Więcej w albumie MGŁA. Więcej Tomiego, bo ja oczywiście zapomniałam karty od aparatu i zrobiłam tylko parę, tyle co zmieściło si w pamięci małpy.

14 komentarzy:

  1. Fot. nr. 1, 2: Bardzo fajnie wyszło. Jak ja zapominam "karciochy pamięciochy" to zmniejszam rozdzielczość robionych zdjęć w aparacie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lavinko, to bylo lato, a wyglada jesiennie, bardzo mi sie te foty podobaja:)
    Pozdrawiam,
    sad.a.5 czyli Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię te 'złotogodzinowe' fotki, tyle że zwykle tak wcześnie to mi się nie udaje wstawać (a już na pewno na wakacjach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym też tak rano nie wstała, po prostu nie kładłam się spać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat złożyło się tak, że jutro jadę do Sochaczewa, heh.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pająków teraz sporo, też ostatnio pocykałem, choć w tym roku nie mam tak malowniczych na tle czerwonego słońca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne mgiełki,pozazdrościć;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i calkiem niezle wyszly fotki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne letnie poranki utrwalilas!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się bardzo podoba trzecie zdjęcie, wschodzace słońce i pająk na pajeczynie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boże jakie piękne! I faktycznie, wygladają bardziej jesiennie niż letnio...

    OdpowiedzUsuń
  12. @Tomek: Pajączek cudem sfocony na zoomie.

    @Varshava: W naturze było jeszcze piękniej, mgła pachniała łąkami...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię mgłę - przez to, że mogę ją obserwować wczesnym rankiem kojarzy mi się z ciszą, spokojem i otwarciem nowego dnia. Zdjęcia bardzo fajne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie mgła kojarzy mi się ze strzykaniem w kolanie ;)

    OdpowiedzUsuń