Strony

środa, 3 września 2014

==== Fontanna z Pruszkowa ====

Domyślam się, że nie każdemu ta forma pasuje, mnie jednak urzekły dzieciaki grające na instrumentach. I tylko one, bo sama fontanna jest powiedzmy... średnia :)







14 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają te figurki dzieci, a fontanna, no cóż, ważne, że jest bo i ptaki latem i ludzie mają gdzie się ochłodzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. tak mi się skojarzyło:
    http://1.bp.blogspot.com/-sGcnI96Px4w/TlFUdh7rPeI/AAAAAAAABBA/Veue2alLLck/s1600/6tervuren.jpg

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie, gdyby nie te figurki, fontanna byłaby nie warta rzutu okiem

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj przejeżdżałem koło tzw. Żoliborza Artystycznego (czyt.: nowe, lukrowane, blokowisko) gdzie wisienką na torcie jest taka popularna ostatnio u nas fontanna: błyskająca światełkami i lejąca w różnym rytmie wodę.
    Coraz bardziej mi to przypomina takie straszliwie błyskające radiomagnetofony z bazarów z początków lat dziewięćdziesiątych i co najgorsze, nie oparł się temun awet Ogród Krasinskich.
    Tu przynajmniej są figurki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie fontanny są niedrogie i maksymalnie efektowne. Pierwsze 10 było fajnych, ale jak teraz wszystko tak wygląda, to człowiek tęskni za zwykłymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Orkiestra Praska w wersji junior?

    OdpowiedzUsuń
  7. Też o tym pomyślałam (czyżby ten sam autor?), ale wersja bardzo okrojona, nie ma gdzie wysłać smsa, żeby zagrali ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znalazłam autorkę rzeźb, artysta rzeźbiarz Doroty Dziekiewicz-Pilich. Co ciekawe zaraz po zamontowaniu fontanny, w 2011 - były próby kradzieży rzeźb. Nieudane na szczęście. Witamy w Polsze, kraju złomiarzy. Co mi przypomina, jak chłopcu z piłką nożną w AWFie notorycznie kradziono piłkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta sama artystka jest autorką rzeźb przed Filharmonią Kaszubską w Wejherowie. Też muzyczne, ale trafił się i malarz :) Budynek w sumie straszny z zewnątrz, ale rzeźby podobne do tych, nawet zgrabne. Tylko tło mają okropne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Zakaz gry w piłkę na terenie AWF"

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja nie zazdroszczę tylko kupuje :) A może i sery sam będę robił?

    Fontanny są teraz modne. Takie figurki też. Mnie to się podoba. I fontannę i pomnik nie jest trudno zrobić. Gorzej z innymi rzeczami potrzebnymi w mieście. Woda fajnie uchwycona. Lubie folklor podmiejski. Kiedyś miałem okazje poznać folklor linii otwockiej. Pracowałem kiedyś w Józefowie pod Warszawą. Dla tych ludzi ojczyzną był Otwock, ale prace dawała Warszawa.
    Wymądrzył się vojtek z okolic Augustowa

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie zazdroszczę tylko kupuje :) A może i sery sam będę robił?

    Fontanny są teraz modne. Takie figurki też. Mnie to się podoba. I fontannę i pomnik nie jest trudno zrobić. Gorzej z innymi rzeczami potrzebnymi w mieście. Woda fajnie uchwycona. Lubie folklor podmiejski. Kiedyś miałem okazje poznać folklor linii otwockiej. Pracowałem kiedyś w Józefowie pod Warszawą. Dla tych ludzi ojczyzną był Otwock, ale prace dawała Warszawa.
    Wymądrzył się vojtek z okolic Augustowa

    OdpowiedzUsuń