Ciężko się foci toto z zewnątrz, bo albo handel, albo samochody, albo jedno i drugie. A ja nie lubię, gdy mi się ludzie pchają w kadr. Takoż i wnętrze, fociłam tu głównie sufit, piękna nitowana konstrukcja, która przypomina mi świętej pamięci Koszyki, które zginęły bezpowrotnie (nie wierzę w odbudowę).
Dziecięciem będąc chodziłem tam z babcia na zakupy :)
OdpowiedzUsuńzorka 5?
OdpowiedzUsuńMarcin - ditto.
Ciekawie na zdjęciach wygląda, to trzecie od góry zdjęcie podoba mi się, takie lubię :)
OdpowiedzUsuńSzaro-buro, ale znam od środka. Rawar wcale nie jest bardziej kolorowy.
OdpowiedzUsuńJakbyś fotografowała drugie okno termalne, to w nim ujrzałabyś wieżowiec Dełu.
OdpowiedzUsuńTo dobrze, że nie fociłam w drugą stronę, bo by mi taki widok humor popsuł.
OdpowiedzUsuń