Strony

piątek, 15 marca 2013

=== Saska Kępa i kontrasty ===

Tu też wpycha się bokiem blokowisko, zza willi wystają bloczydła. A jednak w bloku wygodniej, nie trzeba chodnika i podjazdu odśnieżać, dachu reperować, robi to i załatwia "ktoś inny".

10 komentarzy:

  1. "są jeszcze inne alternatywy" :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. w każdej sytuacji są plusy i minusy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaa jest. I chodzi o to, żeby te plusy (wille) nie przesłoniły nam minusów (bloków) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Er - racja. Można np. mieszkać w bloku i odśnieżać albo mieszkać w willi i nie odśnieżać. The choice is yours.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alternatywy Cztery ;) Można też hodować tuje na balkonie, ale z gołębiami trudniej...

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bym wszędzie je.nął bloczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. my choice is mieszkać w willi i nie odśnieżać: w willi miejskiej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zależy o jaką willę chodzi, bo jak z basenem to wybór jest oczywisty. :D A tak na serio to mi stare PRLowskie bloczki nie przeszkadzają - wręcz odwrotnie: nie lubię masy nowoczesnych bloczków na jednym zamkniętym osiedlu, strzeżonym.

    OdpowiedzUsuń
  9. PRLowskie bloczki idą w kierunku zamkniętych osiedli, dziś byłam na Żoliborzu, wszystko pogrodzone z domofonami :(

    OdpowiedzUsuń
  10. I w piecu lub w centralnym ogrzewaniu nie trzeba palić w bloku

    OdpowiedzUsuń