Mówicie czasem o "Moście Poniatowskim"? Czasem się rozpędzam i tak głupio gadam... bezmyślnie. Tym razem nie będę jednak koncentrować się na swojej bezmyślności tylko zadam zagadkę. Bo nie jestem pewna co to. Lusterko? Tabliczka? Mam tylko ten kadr (c) To Mi. Niestety on teraz już śpi i nie chcę go budzić by spytać, co to było :)
Fragment inscenizacji "Polaków portret własny" ;)
OdpowiedzUsuńWygląda jak toporek albo inna siekierka, a to pewnie zwykłe lusterko.
OdpowiedzUsuńA może tabliczka "Nie wychylać się przez balustradę!"?
OdpowiedzUsuńZ tymi nazwami to w ogóle jest śmiesznie. Na Natolinie jest ul. Filipny Płaskowickiej, więc "na ul. Płaskowickiej", a zatem "ulica płaskowicka"...
Nie wspominając o Al. Komisji Edukacji Narodowej, która bywa ulicą, a nawet jakimś kenem. "Ten dom stoi blisko kenu", "Ona mieszka na kenie".
To "coś" znajdowało się nad tym "czymś" - Trup pod Poniatoszczakiem i były na "tym" na moście informacje o "tym" pod mostem.
OdpowiedzUsuńTrochę pokręcone to co napisałem powyżej, ale chyba już wiadomo co i jak? :-)
OdpowiedzUsuń@wisien - bingo :-) A pierwsze zdjęcie "Trupa" było robione z mostu, właśnie przy tej tabliczce :-)
OdpowiedzUsuń@wisien: Czy oznacza to kamerkę? Lusterko z widokiem z góry? Bo ja nadal nie fiem...
OdpowiedzUsuńTo jest tabliczka informacyjna, co to jest to na dole :-)
OdpowiedzUsuńDla ludzi idących mostem? Sprytne. A co z tabliczką dla ludzi idących parkiem?
OdpowiedzUsuńPowinno być na drugiej stronie napisane: "To jest most. Tu siadają gołębie. Nie otwierać szeroko ust".
OdpowiedzUsuń