Strony

poniedziałek, 10 września 2012

Syrenka oligoceńska



9 komentarzy:

  1. Piękna syrenka i co ważniejsze, chyba nie było jej do tej pory na blogu Marcina :)
    Ale kamień, to mogli równiej Ziutki ułożyć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj no co, są takie tematy, w których się specjalizujecie, Marcin jest specem syrenek i wystającego Pajaca na swoim drugim blogu. Ja się czuję specem od rzeźb wszelakich plenerowych (Tomi mi ostatnio wyszukuje) i ruder. Rubeus jest specem od kapliczek. Ty od kościołów. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A może kamień to taka imitacja łusek z ogona szanownej Syrenki?
    Można by rzec, dynamiki dodają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, chyba Cię rozczaruję, bo była - ale miło, że ją zauważyłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie płacz, dostaniesz koparkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako niezdemaskowany powiem tylko, że syrenka figlarna taka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawa ręka jej za bardzo do przodu wyskoczyła, wygląda jakby sobie wąchała pod pachą :)

    OdpowiedzUsuń