Strony

piątek, 7 września 2012

Pliszka między mostami







7 komentarzy:

  1. Woda jak lustro i te szalone kolorki -- szkoda , że lato się kończy . Pozdrowienia , bardzo serdeczne dla pijaweczki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Pijawka ma się coraz lepiej, gorzej z lavinką, chyba się zaraziła od Pijawki,bo drapie ją w gardle :/

    Za to lubię Narodowy,że nowe kadry nad Wisłą dodaje. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy spojrzałem na tytuł, miałem skojarzenia ornitologiczne, jednak niesłuszne. Narodowy faktycznie nieco ożywia brzeg, co by o tym nowym przybytku (stadionie, nie brzegu) nie sądzić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszyk to już dla mnie zawsze będzie wyglądał, jakby budowa się nie skończyła, i zostawili rusztowania. Ale lepsze to niż syfiasty bazar.

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie i ja mam ten sam problem z koszykiem, niby wiem, że już zapleciony, a zawsze mam wrażenie, że jest niedokończony

    OdpowiedzUsuń
  6. O!!!!!!!!
    Takie same fotki i ja robiłem!
    Ale nie zastrzegłem tych widoków:)
    A co to jest OKOŁOPIELUSZKOWE zapalenie mózgu????
    Czyżbyś dziecko miała?????????
    Niedyskretne pytanie, ale ludzkie:)
    A tym promem na fotce to ja się na Pragę przeprawiałem i to jest bezpłatne.
    Zapraszam Lavinke do mnie na drugą część
    AMSTERDOWANIA.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  7. Lavinko!
    Gratulacje!
    Życzę zdrowia Klusce, Tobie i Tomiemu!
    Mój Klusek ma trochę ponad 18 lat...
    Jak ten czas leci!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń