Przepraszam ze tak krzywo, ale dzięki wuefiście idiocie omal sobie w szkole nie połamałem kręgosłupa podczas ćwiczenia stania na rękach (obolały chodziłem przez tydzień)... od tej pory tylko udawałem że próbuję stawać na rękach, wuefista się wydzierał i stawał dwóje, ale za to nie jestem kaleką.
Dlatego nie wykonałem na potrzeby zdjęcia poprawnego stania na rękach, bo lepiej niz na zdjęciu nie potrafię.
Skąd, on nie był pierwszy w kolejce. Znaleźli go w jakichś krzakach nad Wisłą z tego, co wiem. Chyba nadużywał trunków, co mogło spowodować jego smutny koniec.
A swoją drogą, ciekawe czy umarła już moja pani od biologii.
zdaje się, że to przy siedzibie pewnej partii politycznej. nic dziwnego zatem, że napis jest postawiony na głowie - to komunikat dla zaopatrzeniowców tej organizacji, ukryty, żeby niewtajemniczeni (jej liczni wrogowie) nie mogli go przeczytać. a Wy przypadkowo rozgryźliście ten kamuflaż...
Przepraszam ze tak krzywo, ale dzięki wuefiście idiocie omal sobie w szkole nie połamałem kręgosłupa podczas ćwiczenia stania na rękach (obolały chodziłem przez tydzień)... od tej pory tylko udawałem że próbuję stawać na rękach, wuefista się wydzierał i stawał dwóje, ale za to nie jestem kaleką.
OdpowiedzUsuńDlatego nie wykonałem na potrzeby zdjęcia poprawnego stania na rękach, bo lepiej niz na zdjęciu nie potrafię.
Efekt jest!
OdpowiedzUsuńE, z drzewem w roli podpórki się nie liczy :D
OdpowiedzUsuńMój wuefista był grubasem który darł ryj a nie potrafił pokazać najprostszego ćwiczenia. Strasznie mnie wkurzał.
Aha, już nie żyje.
No i wszystko na głowie (ToMiego).
OdpowiedzUsuń@Marcin: Pomogłeś mu się wykończyć? ;)
OdpowiedzUsuń@I am I: Nu, na wycieczkach na pewno ;)
Na głowie też nie potrafię stać
OdpowiedzUsuńSkąd, on nie był pierwszy w kolejce. Znaleźli go w jakichś krzakach nad Wisłą z tego, co wiem. Chyba nadużywał trunków, co mogło spowodować jego smutny koniec.
OdpowiedzUsuńA swoją drogą, ciekawe czy umarła już moja pani od biologii.
zdaje się, że to przy siedzibie pewnej partii politycznej. nic dziwnego zatem, że napis jest postawiony na głowie - to komunikat dla zaopatrzeniowców tej organizacji, ukryty, żeby niewtajemniczeni (jej liczni wrogowie) nie mogli go przeczytać.
OdpowiedzUsuńa Wy przypadkowo rozgryźliście ten kamuflaż...
Świat stanął na głowie odkąd wymyślono Dzień Kobiet ;)
OdpowiedzUsuńTrochę wygląda tak jakby bohater tego zdjęcia załatwiał coś pod tym drzewkiem ;-)
OdpowiedzUsuńCiekawa perspektywa :)
OdpowiedzUsuń