Foto nr 1 - padam na kolana, foto nr 2 - hmmm, król mykeński jakowyś? Orson Welles jako Makbet?
I to jest sztuka, a nie jakaś tam Zachęta czy inny Ujazdowski...
To pod koniec z ręką przypomina mi okładkę DVD z pierwszą częścią "Piły".
Manekin, nie ma krwi.
100 % sztuka, więcej takich miejsc proszę.
Lav, bo to wersja demo :-)
Świetne. Jednak chcieć znaczy móc. I to takie obrazki wolałbym oglądać na tych szmatach, które wiszą na mieście.
A mi się tak podobała biel na nowym wiadukcie żoliborskim ... :/Lubię graffiti, ale to białe było ładniejsze.Tu to pasuje, bo nie widać jak się sypie :D
Foto nr 1 - padam na kolana, foto nr 2 - hmmm, król mykeński jakowyś? Orson Welles jako Makbet?
OdpowiedzUsuńI to jest sztuka, a nie jakaś tam Zachęta czy inny Ujazdowski...
OdpowiedzUsuńTo pod koniec z ręką przypomina mi okładkę DVD z pierwszą częścią "Piły".
OdpowiedzUsuńManekin, nie ma krwi.
OdpowiedzUsuń100 % sztuka, więcej takich miejsc proszę.
OdpowiedzUsuńLav, bo to wersja demo :-)
OdpowiedzUsuńŚwietne. Jednak chcieć znaczy móc. I to takie obrazki wolałbym oglądać na tych szmatach, które wiszą na mieście.
OdpowiedzUsuńA mi się tak podobała biel na nowym wiadukcie żoliborskim ... :/
OdpowiedzUsuńLubię graffiti, ale to białe było ładniejsze.
Tu to pasuje, bo nie widać jak się sypie :D