Czytałam parę jego książek (nie mam na myśli Kamieni na szaniec tylko te bardziej okołoharcerskie, pisane przed wojną), niedawno natknęłam się na pomnik. Nie mam pojęcia kiedy go postawiono, samo popiersie jeszcze ujdzie, ale ta kolumna... trochę słabo... nijak nie pasuje do guru harcerstwa.
:(
Otoczenie pomniczka nawet, nawet, ale on sam koszmarek.
OdpowiedzUsuńPomnik ma z 5 lat - samo popiersie średnie ale kolumna z supermarketu rodem. Zresztą z tego samego powodu nie podoba mi się kolumna na pl. Inwalidów (ta, która przytrzaskuje ogon orła).
OdpowiedzUsuńAle tamta chociaż nie jest marmurkowa i nie ma tam (chyba) złotych liter. :)
OdpowiedzUsuńNie jest marmurkowa ale też jest w niej coś tandetnego - look.
OdpowiedzUsuńNie no ja wiem o czym mówisz, ale nie budzi we mnie wstrętu przynajmniej. Pomnik jest dziwaczny z tymi skrzydłami i ptakiem, ale jakoś tak... może dlatego że kolumna bardziej zwęża się ku górze?
OdpowiedzUsuńI tak najpiękniejsza jest kolumna pomnika Jazdy Polskiej :-)
OdpowiedzUsuńJa się nie znam, ale ani kolumna ani dopiersie mi się nie teges.
OdpowiedzUsuń"Popiersie stanęło w 2006 r. w pobliżu Świątyni Egipskiej, gdzie mieści się Muzeum Harcerstwa."
OdpowiedzUsuńTo cytat ze strony Łazienek ...
To tam jest Muzeum?
Weldon - a gdybyś się dowiedział, że jest muzeum Harcerstwa, to byś poszedł?
OdpowiedzUsuńWiem o nim od kilku lat, ale boję się sam tam pójść...
OdpowiedzUsuńJa nawet nie wiem którędy się tam wchodzi. :)
OdpowiedzUsuń