Strony

czwartek, 5 sierpnia 2010

==== Staruszek znak ====

Czasem człowiek pomyli autobusy i go wywiezie nie wiadomo gdzie. I się musi wracać na piechotę. I.. WTEM! Pamiętacie? Kiedyś takich było więcej :) Znalezione gdzieś chyba w Ząbkach już, na prawo od Radzymińskiej, z kilometr, może wa od centrum Marki. Jakaś pozostałość po przystanku, czy co? No i jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia, ten znak jest ciutkę inny niż w Warszawie... jak na złość się nie gugla i nie mogę sprawdzić...
<

15 komentarzy:

  1. Ojej, faktycznie, ktoś go albo przez pomyłkę zostawił. Albo może jakaś prywatna firma przewozowa sobie taki postawiła, 'nawiązujący' do oldskulowych znaków z PRL?

    OdpowiedzUsuń
  2. Co ciekawe masz jest stary, ale sam znak sprawia wrażenie całkiem nowego, choć pogiętego - raczej nie jest to 'pamiątka PRLu'.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przystanek jest zupełnie gdzie indziej, to mógł być przystanek jakiejś lokalnej gwiazdy komunikacji podmiejskiej z czasów gdy obowiązywał stary dizajn. Kiedy wprowadzono biało niebieskie? W latach 90tych?

    OdpowiedzUsuń
  4. E, mi to nie wygląda na wynalazek z PRL-u...

    OdpowiedzUsuń
  5. Słupek nie pasuje i jak już zauważyli moi poprzednicy, sam znak nie wygląda na stary. Jako pierwsza z linii "zwykłych", dotarła do Ząbek linia 145 w maju 1981 roku. Linia ta przejeżdża przez obrzeże Ząbek (ul. Warszawska i ul. Piłsudskiego). Linia 199, która przejeżdża przez "centrum" Ząbek nie może być brana pod uwagę ponieważ kursuje tam od 2007 roku. Zmianę oznaczeń przystanków komunikacji miejskiej wprowadzono w 1988 roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. To co to za znak do cholewy? Żeby córka sołtysa miała bliżej do pracy, czy co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może tam kursuje jakaś specjalna linia do pralni. Na słupku jest napis "Pranie". :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. A może to ostrzeżenie? Że tu... piorą? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To są Ząbki, wszystko jest możliwe. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale jak Ząbki to powinni wybijać a nie prać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Być może, gdzieś w Ząbkach stoi słupek z literką "T" podpisany "Wybijanie". :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. A może wybijanie z praniem jest powiązane, ale tego nigdzie tam nie uwzględniono. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak się tak przyglądam dłużej, to wcale ten słupek nie musi być stary - po prostu skorodował był, bo nijakiej ochrony nie miał z wyjątkiem cienkiej warstewki farby. A tam gdzie spawali, no to oczywiście rdza kwitnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. świta mi, że w Ząbkach jest więcej takich słupków. I to są przystanki ząbkowskiej linii autobusowej X, którą miasto to utrzymuje obok linii warszawskich 145 i 199.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czyli TO działa? Ani ławeczki, ani rozkładu jazdy... i dlaczego używają innych przystanków? Kurczę, ta zabawa w detektywa zaczyna mi się podobać. Jakaś linia widmo :)

    OdpowiedzUsuń