Jeziorko o rodowodzie przemysłowym dziś w sporej części poośnięte jest trzciną. Cudowna ostoja lęgowa dla okolicznego ptactwa. Dla mieszkańców blokowisk idealne miejsce na dzikie ognisko czy grilla. Weekend na łonie natury w środku miasta? Zapraszam na ulicę Dolną, to już niedaleko ;)


Poza grillem i ogniskiem jest to zapewne idealne miejsce na kesza :-D
OdpowiedzUsuńI właśnie dlatego niedawno go tam założyłam :)
OdpowiedzUsuńhmmm... to go przy jakiejś okazji postaram się znaleźć :-)
OdpowiedzUsuńAle uwaga na skarpę, śliska, zwłaszcza po deszczach. BTW polecam okoliczne skrzynki w stronę Belwederskiej(Sobieskiego?), dość łatwe do znalezienia, tylko przy jednej (tej na wysokości parku Morskie Oko) trzeba kucnąć, by zobaczyć ;)
OdpowiedzUsuńMokotów jest fajny, bo zawsze jest dokąd pójść :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie nie do końca. Gdzie człowiek nie pójdzie - tam ludzie...
OdpowiedzUsuń