Dawno tu nie byłem! Pomik robi wrażenie swoja subtelnością! I siła wyrazu!Tak naprawde to w obejsciu koscioła byłem ostatnio zaraz po pogrzebie ksiedza niebawem uświęconego! Dzis rano nawet sobie pomyslałem by tam sie wybrac, zobaczyc jak tam teraz jest! Ale nawał pracy której sie podjałem trochę pozbawił mnie mozliwosci dalszych wypadów. Co nie przeszkadza focić codziennie róznych fragmentów wiekszych czy mniejszych naszego pieknego miasta! Zapraszam na ciag dalszy zamkowych perypetii! Pozdrawiam karnawałowo! Ostatnio zaniedbałem starych znajomych blogowych za co bić się będę w piersi pokutnie już jutro;)))
robi wrazenie ten pomnik na mnie
OdpowiedzUsuńPo prostu - wzruszajace!
OdpowiedzUsuńDawno tu nie byłem! Pomik robi wrażenie swoja subtelnością! I siła wyrazu!Tak naprawde to w obejsciu koscioła byłem ostatnio zaraz po pogrzebie ksiedza niebawem uświęconego! Dzis rano nawet sobie pomyslałem by tam sie wybrac, zobaczyc jak tam teraz jest! Ale nawał pracy której sie podjałem trochę pozbawił mnie mozliwosci dalszych wypadów. Co nie przeszkadza focić codziennie róznych fragmentów wiekszych czy mniejszych naszego pieknego miasta! Zapraszam na ciag dalszy zamkowych perypetii! Pozdrawiam karnawałowo! Ostatnio zaniedbałem starych znajomych blogowych za co bić się będę w piersi pokutnie już jutro;)))
OdpowiedzUsuńTeż zaniedbuję blogi innych osób, za mało czasu :)
OdpowiedzUsuńAle tam chyba nie zrobiliście kesza?
OdpowiedzUsuńNie, choć w okolicy przez chwilę był mobilny,ale go zabrałam. W billboardzie kościelnym był :)
OdpowiedzUsuńRobi wrażenie pomniczek. W ogóle to się od x czasu wybieram aby obejrzeć sobie ten kościół, tylko jakoś inne sprawy wyskakują po drodze...
OdpowiedzUsuńTeż tak czasem mam,że się wybieram w jakieś miejsce i ciągle jest mi nie po drodze. Saka Kępa na przykład :)
OdpowiedzUsuńPrzejmująca jest ta rzeźba.
OdpowiedzUsuńno cudna ta rzeźba - łza się kręci w oku
OdpowiedzUsuń