Strony

niedziela, 20 grudnia 2009

==== XXVI Akcja GTWb - Gonitwa ====

Nie wszyscy wiedzą (no w każdym razie nie każdy), że kiedyś na miejscu dzisiejszego Parku Pole Mokotowskie, a dokładniej jego wschodniej części, znajdowal się tor wyścigów konnych. Potem przeniesiono go na Służewiec. Jego granicę wyznaczała ulica Polna.

W 1935r. jeszcze było coś widać.
Po wojnie ledwo ledwo
A dziś praktycznie bez śladu. Dziś jest tu Rondo Jazdy Polskiej.

Apdejt: Na picasie sobie link do źródła zapisałam, ale na blogu już nie wrzuciłam. Skleroza. Mapy pożyczyłam z ortofomapy. Która chwilowo ma czkawkę i nie działa, ale za jakiś czas może im serwer się naprawi.

W sumie można to zaliczyć do gonitwy, zważywszy na to jak wygląda pomnik.
A to zdjęcie... gonitwa do pieniędzy? ;)
p.s. Nawet nie pytajcie, czy tu w okolicy nie ma kesza ;)

36 komentarzy:

  1. Jest kesz :-) I nawet pierwszy go odnalazłem. FTF!!! I chyba pierwszy komć pod notką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ja wiedziałam wcześniej gdzie go szukać ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo osób mogło wcześniej wiedzieć gdzie szukać... jak pierwszy szukałem i znalazłem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A kto zadzwonił i poinformował o nowym keszu oraz dyktował opis? No kto? Intuicja,co? ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dziś masz ksywka Intuicja ;-> Zresztą chyba zatrudnię Cię w tej roli, bo moja jest na wymówieniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać ją za bardzo męczyłeś i biedaczka zastrajkowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gonitwa na rondzie Jazdy Polskiej jak się patrzy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi sie takie ujęcie tematu.
    Pozdrawiam. Za swój falstart jeszcze raz przepraszam.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę że jaki by nie był temat, i tak zakończy się na rozmowie o keszach :) Fajnie, że zajęłaś się Wyścigami "wczoraj i dziś" - i to tymi, których już nie ma. Ja kiedyś poruszę to u siebie, bo mam też inne zdjęcia z Pola Mokotowskiego sprzed wojny.

    OdpowiedzUsuń
  10. A zanim powstał hipodrom na Polu Mokotowskim, wyścigi odbywały się w Łazienkach, nieopodal Agrykoli.
    Ps. Kawałek mokotowskiego hipodromu odnalazłem przypadkiem na Ursynowie, w postaci jednej belki z trybun.

    OdpowiedzUsuń
  11. @Hanula: Nie ma problemu :)

    @Marcin: Mam świadomość choroby, teraz tylko jakaś terapia i po sprawie ;)

    @Rubeus: Poproszę o kordy belki z trybun hipodromu. Konieczny kesz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Architektura nawiązała do pomnika czy na odwrót?

    OdpowiedzUsuń
  13. a obecnie na Polu Mokotowskim odbywają się gonitwy psów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. @Ikroopka: Myślę,że to raczej przypadek :)

    @Chrzelice: Myślę,że lepiej jak po Polu jak po chodnikach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tutaj to akurat ta notka od kesza się zaczęła :-) Bo i mapki były zapodane w opisie skrzynki. To już wiem teraz dlaczego lavinka leciała po tą skrzynke... potrzebne były zdjęcia do wpisu.

    OdpowiedzUsuń
  16. No,zasadniczo na pomysł wpadłam przed powstaniem kesza...ale nie miałam motywacji by się tam wybrać. I ona dość szybko się pojawiła. To znaczy pomysł na pomnik we wpisie. Pomysł na mapki rzeczywiście zmałpowany :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Temat "Gonitwa" porzadnie opracowany:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. I pomyśleć,że byłam jedną z wielu osób narzekających na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie narzekałem.. nawet siły bym nie miał... leżę... cholerny wirus zaatakował całą rodzinę...
    a fota z archiwum...



    I wiedziałem , że tam był tor wyścigów konnych, ale super, że przypomniałaś o tym :)
    Nie ucieknie nikomu z pamięci...

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam,że więcej o tym osób napisze, po cichu liczyłam na Hrabika, a tu o. Wyszłam na oryginalną :)

    Mnie w tym roku wirusy się nie imają, jeśli mnie co złapało - tobezobjawowo na szczęście. Może sobie bakcyle myślą: "Wariatka, idziemy gdzie indziej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. A jeszcze wcześniej to tam było lotnisko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Te konie tak trochę wypinają się na finansowe centrum ;)
    Gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  23. No, trochę... i nawiązując do komentarza Schwefela,muszę sfocić drugi pomnik na Polu, ciutkę nawiązujący do tego lotniska. Byłam tam parę razy ale pechowo zdjęcia nie wyszły...

    OdpowiedzUsuń
  24. @lav - belka jest na terenie prywatnym i miała być w coś wbudowana

    OdpowiedzUsuń
  25. U to niedobrze. "Prywatność" da się obejść, gorzej z wbudowaniem...

    OdpowiedzUsuń
  26. Konie, tak jak u mnie :) Dzięki za nawiązanie historyczne, nie znałem dokładnej lokalizacji tego starego toru. I pomnik też bardzo dynamiczny.

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pierwszym zdjeciu pomnika widać, jakby mucha siedziała...

    OdpowiedzUsuń
  28. @Tomasz_Mos: W pierwszym momencie chciałam pójść w nurcie samochodowym,ale potem zmieniłam koncepcję na konie na pomniku. Tor wyszedł przypadkiem ;)

    @Piaseczno: Mam paprochy na matrycy i porysowaną szybkę. Czasem coś "bliknie".

    OdpowiedzUsuń
  29. Lavinko, myślałaś już o sporządzeniu mapy Warszawy i okolic, zatytułowanej "Obszary, w których nie ma żandnego kesza"? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Marcin... niech Cię ;)
    Dobrze, że nie ma już tu ani lotniska, ani stadionu wyścigowego.

    OdpowiedzUsuń
  31. @Marcin: Nie no, nie jest tak źle, w Łazienkach jest całkiem pusto, są tylko 3 ;)

    @Stolica i Okolica: Wiesz, kiedyś tu była końcówka miasta. Trochę się rozrosła Warszawa od wojny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiem oczywiście, Lav. Mieszkałem w lewym górnym rogu tych map przez wiele lat, więc okolica i jej historia znana mi jest naocznie, albo raczej 'nanóżnie', czy 'narowerowo', bo wtedy po mieście pomykałem na dwóch kółkach. Ciekawostka dodatkowa - z góry dobrze widać, że południowe skrzydło szpitala przy Nowowiejskiej oddaje kształt dawnego toru, chyba jako ostatni jego ślad.
    PS. proponowałbym dodawanie źródła map :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Racja, miałam dodać źródło i mi wyleciało z głowy. Chyba przez to,że od samego początku były problemy z automatem akcyjnym,a potem po północy wszystkie wpisy zniknęły i musiałam latać po blogach,czytniku i komentarzach by spisać wszystkie wpisy. Nawet zapomniałam z tego wszystkiego o dzisiejszym spotkaniu na Grochowie :(

    OdpowiedzUsuń
  34. @ muszę sfocić drugi pomnik na Polu, ciutkę nawiązujący do tego lotniska

    Chodzi Ci o ten głaz czy o Pomnik Lotników?

    OdpowiedzUsuń
  35. Mhm. Oryginalny,nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyścigi przy pl. Politechniki, całkiem nieźle i wielkomiejsko, na Polach przed wojną oprócz toru było też lotnisko.

    OdpowiedzUsuń