Strony

piątek, 17 października 2008

====== Warszawa prawie jak Amsterdam ... ======

No bo tak... wodę płynącą mamy. Nabrzeże betonowe mamy. Barki są. Knajpy w barkach są. Mosty są. Tylko Ci turyści jakoś nie chcą przyjeżdżać...

1 komentarz:

  1. dodano: 18 października 2008 23:08

    @Vojtek: Ja pamięta tylko rejsy promem po Mazurach. Też było fajnie :)

    @Byproject: Myślę,że mamy turystyczne niskie poczucie wartości. Jest u nas mase super miejsc do zwiedzania, chocby bunkry i forty... a nawet nie ma ich zaznaczonych w przewodnikach, dobrze że są na mapach turystycznych :)

    nick lavinka
    dodano: 18 października 2008 22:45

    A ja będąc z dzieciakami ze szkoły na wycieczce po Warszawie, mijałem mnóstwo wycieczek zagramanicznych;))W październiku!I wielu turystów z Polski, którzy hehe bardzo delikatnie podłączali się do naszej pani przewodnik...w pewnym momencie nasza grupa 27 osób była jakby podwójna:))Więc chyba nie jest tak źle, aczkolwiek rzeczywiście mogłoby być o wieeeeeeeeleeee lepiej. Do zachodnich państw nam brakuje to fakt, ale może to wina piłkarzy?????????

    nick byproject

    blog: piaseczno.blox.pl/html
    dodano: 18 października 2008 21:00

    Witaj Paulino!
    Wisła to bardzo wdzięczny temat. Od dzieciństwa ciągnęło mnie nad Wisłę z Żoliborza:) Płynołem tez Wislka bocznokolowcem do Zegrza. Z obiadem na statku...To były czasy! I jeszcze były rejsy do Gdańska i Torunia...Zapraszam do mnie. Mam nowy wpis.
    Vojtek

    nick Vojtek

    blog: www.warsawman.bloog.pl
    dodano: 18 października 2008 17:57

    Ja bym chciała, by blokowiska stały się trendy :)

    nick lavinka
    dodano: 18 października 2008 17:44

    no troche nam raczej do amsterdamu daleko, ale podobno warszawa jest trendy: http://www.zw.com.pl/artykul/2,297168_2009__kurs_na_Warszawe.html

    nick ulotny

    blog: www.e-czytanka.blogspot. com
    dodano: 18 października 2008 16:03

    @Robert: Reczywiście trochę jak w Mińsku :)
    @Mikajo:A ja kocham te chaszcze na Pradze :)
    @Kazu78:Mnie najbardziej odpycha Wisłostrada odcinająca Wisłę od starówki.
    @Potap: Małymi kroczkami go dogonimy... albo lodowce stopnieją, Amsterdam zatopi i... ;)

    nick lavinka
    dodano: 18 października 2008 11:45

    Lavinka - no błagam Cię:-) do Amsterdamu to droga daleka:-)

    nick Potap

    blog: www.potap.blox.pl
    dodano: 18 października 2008 11:37

    Uczciwie mówiąc, to ja się turystom nie dziwię, że brzeg Wisły szerokim łukiem omijają...

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 18 października 2008 10:38

    zdjęcia zrobione w drugą mańkę już nie byłyby takie fajne niestety :(

    nick mikajo

    blog: mikajo.blox.pl/html
    dodano: 18 października 2008 6:54

    Mamy ściek, niezabudowaną drugą stronę Wisły, rozsypujące się, wiekowe łajby, "bary" z nie miłą obsługą, a mostów wciąż brak.Nie Amsterdam a Mińsk. Choc i u nich podobnie, ale jakoś ładniej http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Svislach_river.jpg

    nick Robert

    blog: www.beavis.blox.pl
    dodano: 18 października 2008 1:11

    @Michasia: No nie. Nieświdomie przyczyniłam się do kolejnego odpływu turystów, tym razem miejscowych )

    @Tukee: To nie jest zły pomysł z tą fosą. Oczyma wyobraźni widzę inscenizację najazdu na Staróeke... takich Tatarów na przykład ;)

    nick lavinka
    dodano: 18 października 2008 0:21

    Turyści chcą przyjeżdżać i przyjeżdżają. Otuleni szalikami snują się Traktem Królewskim. Amsterdam to trochę inna przygoda z wodą. Trudno Wisłę przekierować na górę. Gdyby chociaż fosę przy Barbakanie napełnić wodą :)

    nick Tukee

    blog: wars.blox.pl/html
    dodano: 18 października 2008 0:10

    Piękne miejsce, ale po co taj jechać skoro można pooglądać fotki na blogu

    nick Michasia

    OdpowiedzUsuń