Jak słyszę Świnia to mam tylko jedno skojarzenie - pomarańczowe malowanie lokomotyw PKP. Tak właśnie są określane wszystkie loki pomalowane na pomarańczowe. Niektórzy miłośnicy kolei nie cierpią tego określenia :)
Mnie się świnia kojarzy z tekstem z nocnej wycieczki rowerowej: "poświeć mi świnią", gdy woziłam ze sobą latarkę diodową w kształcie małej świnki. Świeciła naprawdę oślepiająco. :)
Jak słyszę Świnia to mam tylko jedno skojarzenie - pomarańczowe malowanie lokomotyw PKP. Tak właśnie są określane wszystkie loki pomalowane na pomarańczowe. Niektórzy miłośnicy kolei nie cierpią tego określenia :)
OdpowiedzUsuńMnie się świnia kojarzy z tekstem z nocnej wycieczki rowerowej: "poświeć mi świnią", gdy woziłam ze sobą latarkę diodową w kształcie małej świnki. Świeciła naprawdę oślepiająco. :)
OdpowiedzUsuń