Po czym poznajemy sztukę. Po tabliczce. Zatem zaczynamy od tabliczki. A potem rozglądamy się po okolicy, czy nie ma czegoś podejrzanego. ;)
Co tam obok tabliczki.
Na koniec nie próbujemy oczywiście łączyć napisu na tabliczce z obiektem. My, maluczcy, jesteśmy za mało wrażliwi, by dotknąć absolutu.
Co to za dziadostwo ze sztuki nowoczesnej stoi znowu pod Pałacem? Nie mogę na takie współczesne kształty patrzeć. To jest gwałt nowego komunizmu na przestrzeni publicznej.
OdpowiedzUsuńByło na jesieni. W sumie to i tak nie jest takie złe w porównaniu do g na samym placu.
OdpowiedzUsuńNie żebym był bardzo zdziwiony...
OdpowiedzUsuń