W zeszłym roku, mniej więcej o tej porze, nawiedziłam Brwinów. Przy okazji odwiedziłam mural i wystawę uruchomioną z okazji stulecia urodzin tego znanego aktora (przynajmniej starszym internautom). No i jakoś zapomniałam wrzucić na blog, co niniejszym czynię.
I mural
A z tyłu na inny temat. :)
Grób aktora odnajdziecie na brwinowskim cmentarzu, niedaleko od wejścia.
Wacław Kowalski był bardzo pozytywnym człowiekiem aktorem. Na twarzy miał napisane KOCHA,M ŻYCIE. Człowiek, którego nie można nie lubić, nie szanować. Ciekawe czy miał wrogów? Nie wiedziałem, że był związany z Brwinowem. "Nie wiejska, nie miejska warszawa podmiejska" :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Też koniecznie muszę Brwinów odwiedzić, blisko i ciekawie. Zresztą miasta-ogrody to moja pasja :-)
OdpowiedzUsuńW Brwinowie tego miasta-ogrodu nie bardzo widać, ale Podkowa Leśna czy Milanówek - bardzo polecam. :)
OdpowiedzUsuń