Szef Danone. Chociaż nie, za małe jak na szefa. Sekretarka?...
Żona albo kochanka. Albo ukochana córeczka. Jakoś mi do faceta nie pasuje, może wstrętny gender przeze mnie przemawia. Oraz uprzedzenia. :)
Właśnie, typowy facet jechałby samochodem z napisem "Wódka i szlugi" :D
:D
Jak biały to służbowy - najtańsze są o takim kolorze.
Szef Danone. Chociaż nie, za małe jak na szefa. Sekretarka?...
OdpowiedzUsuńŻona albo kochanka. Albo ukochana córeczka. Jakoś mi do faceta nie pasuje, może wstrętny gender przeze mnie przemawia. Oraz uprzedzenia. :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie, typowy facet jechałby samochodem z napisem "Wódka i szlugi" :D
OdpowiedzUsuń:D
OdpowiedzUsuńJak biały to służbowy - najtańsze są o takim kolorze.
OdpowiedzUsuń