Bardziej przy Nowowiejskiej, a trochę na rogu z Alejami Niepodległości jest bardzo zielony trawnik z bardzo obszczanym murkiem. Tamże znajdziecie Tobruk, a raczej betonową nadbudówkę nad bunkrem właściwym, do osłaniania strzelca.
Ale jaki cud - nikt tego nie pomazał napisami w stylu "Legia h....". Chodziłem na przeciwko do szkoły podstawowej (obok stomatologa) połączonej ze Staszicem.
A już z innej beczki - że się ten bunkier ostał przez tyle lat w centrum miasta we względnie nienaruszonym stanie to też jest cud. Chociaż trochę zapyział. Ale i tak jest piękny.
Ciekawa sprawa, nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny Tobruk, pozdrawiam, ale ja bym go ostyropianował.
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem lepsza byłaby różowa powłoka bitumiczna ;)
OdpowiedzUsuńTo zupełnie nie na rogu Chałubińskiego, bo tam to jeszcze Aleje Niepodległości :-) (aż do Koszykowej)
OdpowiedzUsuńO, one się zaczynają już na Koszykowej? To poprawiam. Zawsze myślałam, że gdzieś tu, tyle że od południa.
OdpowiedzUsuńAle jaki cud - nikt tego nie pomazał napisami w stylu "Legia h....". Chodziłem na przeciwko do szkoły podstawowej (obok stomatologa) połączonej ze Staszicem.
OdpowiedzUsuńBo pewnie nie wiedzą, co to jest. :)
OdpowiedzUsuńBoją się nieznanego ;) Ale żeby nawet jednego napisiku nie maznęli...SZOK! P.S. Za to murek już się sypie.
OdpowiedzUsuńNapis jest na murku, zawsze coś ;)
OdpowiedzUsuńA już z innej beczki - że się ten bunkier ostał przez tyle lat w centrum miasta we względnie nienaruszonym stanie to też jest cud. Chociaż trochę zapyział. Ale i tak jest piękny.
OdpowiedzUsuńTo chyba z powodu sąsiedztwa. Po prostu tu nie za bardzo wolno kopać.
OdpowiedzUsuń