Strony

niedziela, 23 marca 2014

=== Mural z Muranowa ===

Kolejny do kolekcji. Kiedy zaczynałam przygodę z foceniem namurnych obrazków w Warszawie, przeważały tylko typowe graffiti jak na murach Wyścigów, albo stare murale rodem z PRLu. Po latach prawdziwe grafiti przeszło do lamusa, coraz ciężej spotkać. Za to pokazało się więcej form artystycznych, takich jak ta. Moim zdaniem miastu wyszło to na dobre :)

6 komentarzy:

  1. Murale z Muranowa powinny się zwać Muranami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolę formę graffiti artystyczną niż jakieś beznadziejnie tępe bazgroły, nawet jeśli jest to coś mocno abstrakcyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że sposobem na Muranów (na ożywienie go) są różne malunki - u mnie też się jeden z nich szykuje (inny niż tutaj). Może to i dobrze, coś się dzieje.

    ToMi ma rację co do nazewnictwa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie miałam Tomiego pochwalić za słuszne nazwanie. Murale muranowskie zasługują na odrębne nazewnictwo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Autor Paweł Kozłowski "Swanski". Bardziej znany jego mural to ten na parkingu Novotelu, który namalował w ramach Dulux Let's Colour.

    OdpowiedzUsuń