Wracam do starej tradycji na blogu. To znaczy jak nie mam pomysłu na wpis, to daję niebo. Dziś niebo międzynarodowe korytarzowo, czyli lecimy w nieznane.
@Marcin: Tramwaj trzymam w razie wpisu zastępczego na akcję GTWb ;)
@Weldon: A co, nie lubisz Chemitrialsów? Bo ja uwielbiam, smugi pięknie wychodzą na tle wieczornego nieba. Tu w Żyrku często je widać, bo sporo przelatuje z Warszawy wysoko.
"To znaczy jak nie mam pomysłu na wpis, to daję niebo" - a nie tramwaj???
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc, to byłem szczęśliwszy, jak się Modlin popsuł.
OdpowiedzUsuńNiestety ilość smug kondensacyjnych nade mną sugeruje, ze znów go naprawili :(
No i szlag, zjadło mi komcia. Jeszcze raz.
OdpowiedzUsuń@Marcin: Tramwaj trzymam w razie wpisu zastępczego na akcję GTWb ;)
@Weldon: A co, nie lubisz Chemitrialsów? Bo ja uwielbiam, smugi pięknie wychodzą na tle wieczornego nieba. Tu w Żyrku często je widać, bo sporo przelatuje z Warszawy wysoko.
Uwielbiam samoloty, i żałuję, że nie mieszkam bliżej lotniska:)
OdpowiedzUsuńlv i weldon - zamieńcie się ;-)
OdpowiedzUsuńNie masz pomysłu na blogowy temat? To tylko chwila i wena wróci
OdpowiedzUsuńRaczej pomysłu na komentarz okołowpisowy prócz zdjęć. Najszybciej wrzuca się niebo i się nie myśli ;)
OdpowiedzUsuń