Zdjęcia stare, ze stycznia tego roku, ale niewiele różnią się od aury za oknem. To wrzucam, żeby nie poszły na zmarnowanie. Końcówki, najwyższa pora pojechać znów do Warszawy i coś nie coś pofocić. Widzimy schody, które wyrównują poziomy między Stołeczną Popiełuszki, a Broniewskiego. Nigdy by mi nie przyszło do głowy, że wyjdzie z tego parę metrów. Co prawda schody idą nieco na wyrost, bo potem znów teren nieco opada, ale jednak!
Drugi temat, to tajemnicza rotunda w pobliżu. co się tam mieści? Jakaś sala? Obok jest chyba jakaś podstawówka.
I jakiś Dizzy
I nowobud, kompletnie nijaki
Wszystko z okolic liceum im. Sempołowskiej.
W okrąglaku jest m. in. weterynarz ( w suterenie). Nowobud to plebania czy coś w tym rodzaju. Plac zabaw należy do przedszkola (kościelnego?).
OdpowiedzUsuńA, osiedle "serek" od de strony.
OdpowiedzUsuńFajny ten okrąglak:)
OdpowiedzUsuńZ najblizszych okrąglaków to znam tylko ten słynny na Wrzecionie
OdpowiedzUsuńNo tak, ale tam od razu widać, że sklepy (za to nie każdy wie, że startówka pogotowia), a tu od zaplecza nie wiadomo co. Nie obeszłam od drugiej strony, trza będzie nadrobić kiedyś. :)
OdpowiedzUsuńNie taki nowo- ten -bud, bo z lat 80-tych. Faktycznie plebania. Chodziłem ta na religię.
OdpowiedzUsuńCiekawy okrąglak, na okrągło :)
OdpowiedzUsuń