Temat był zgłaszany już kilka razy, myślałam że już kiedyś wygrał. A okazuje się, że wygrał dopiero teraz. Tymczasem moje własne zdjęcia syrenek zostały zużyte do innych wpisów, więc dziś posiłkuję się syrenką graffiti, znalezioną przypadkiem wśród innych dzieł ulicy przez Tomiego. Rejon - Górce. Namiary gps N 52° 14.617' E 20° 55.100' Gdzieś w głębi blokowiska i nie widac na gugielstricie.
Autor (SKUHA) jest do znalezienia w internetach o dziwo.
http://puszka.waw.pl/skuha-warszawska_sztuka_mapa_szukaj-pl-539.html?q=SKUHA
https://www.facebook.com/SkuhaOne
p.s. Jest to 777 wpis na bloggerowej części Warszavki (bo suma sumarum jest ich grubo więcej i ciągle nie mam siły, by ich skopiować z wirtualnej polski) :)
Syrenka ? Nie.
OdpowiedzUsuńhanula1950
Śmieszne jest to, że obfotografowałem ten pawilon już ponad rok temu i nie zauważyłem tej postaci...
OdpowiedzUsuńedit: Zauważyłem, bo jest na focie - widocznie o niej zapomniałem.
OdpowiedzUsuńO, proszę.
O faktycznie, widać dopiero po uwaznym przyjrzeniu się!
OdpowiedzUsuńA ja bardzo lubię takie twory :)
OdpowiedzUsuńCzy oznacza to Marcinie, że na blogu u Ciebie jeszcze tej syrenki nie było? Czy może syrenek graffiti nie wrzucasz?
OdpowiedzUsuńNiebieska Syrenka na Siodlarskiej jest tylko częścią większej całości. Najciekawsze jest na południowej elewacji budynku.
OdpowiedzUsuńrobi wrażenie. sztuka normalnie
OdpowiedzUsuńResztę graffiti z tego budynku zostawiłam na inna okazję, bo to materiał na wiele wpisów :)
OdpowiedzUsuńWrzucam, wrzucam, ale budynek załatwiłem jednym wpisem (link w komciu wyżej) i już trochę zapomniałem o nim ;)
OdpowiedzUsuńJakas taka ona 'w częściach' się wydaje...?
OdpowiedzUsuńSyrenka na dokładkę. Tylko co autor miał na myśli, to chyba on sam nie wie?
OdpowiedzUsuń