Co prawda pracować miałam na Okęciu, ale wracałam przez wioski. To i bociana spotkałam i stodołę. Jakoś za Jaktorowem w kierunku Międzyborowa. Na pohybel bocianom!
Moim znajomym bocian przyniósł zawiniątko podwójne, więc ciesz się, że dostałaś pojedyncze. A rewir podobny (mieszkają w Ursusie), więc może i bocian ten sam.
Widać mają jakieś normy do wyrobienia, a i bałagan w papierach, bo dzieciaki dostają niekoniecznie Ci, którym zależy. Myśmy się nadziali na bociany alzackie, jakby co to polecam ich skuteczność, bo dziecię udało się nam niesamowicie. Model de lux ;) Bocianki
Boćki dobrze się kojarzą Polakom, bo to zwiastun wiosny i życia :) Chyba wszyscy jesteśmy za życiem? Nawet jeżeli pewne grupy ideologiczne starają się nam wmówić, że jest inaczej..
Ja tam lubię ubranka w czaszki, a wycieczki z Tomim (Meteorem) to już właściwe same trupy. Jak nie mogiła to cmentarz, albo pomnik upamiętniający kolejne trupy. ;)
Z uwagi na swój wiek w jakim już jestem - i wilka,BABY JAGI a szczególnie bociana wcale się nia boję. Pozdrawiam -mamy piękny krajobraz.
OdpowiedzUsuńBoję się bocianów, odkąd przyniosły mi w zeszłym roku małe zawiniątko ;)
OdpowiedzUsuńUważaj też na pola kapusty ;)
OdpowiedzUsuńMoim znajomym bocian przyniósł zawiniątko podwójne, więc ciesz się, że dostałaś pojedyncze. A rewir podobny (mieszkają w Ursusie), więc może i bocian ten sam.
OdpowiedzUsuńBocianów też żeśmy widzieli zatrzęsienie ostatnio. Trzeba będzie uważać ;)
OdpowiedzUsuńWidać mają jakieś normy do wyrobienia, a i bałagan w papierach, bo dzieciaki dostają niekoniecznie Ci, którym zależy. Myśmy się nadziali na bociany alzackie, jakby co to polecam ich skuteczność, bo dziecię udało się nam niesamowicie. Model de lux ;)
OdpowiedzUsuńBocianki
Bardzo lubię bociany, optymistycznie się kojarzą:) Są miejsca, gdzie w jednej wiosce jest zatrzęsienie gniazd - ciekawie to wygląda:)
OdpowiedzUsuńWioska jak wioska, ale alzackie miasteczko z gniazdami na dachach domów to jednak mało polski obrazek ;)
OdpowiedzUsuńBoćki dobrze się kojarzą Polakom, bo to zwiastun wiosny i życia :) Chyba wszyscy jesteśmy za życiem? Nawet jeżeli pewne grupy ideologiczne starają się nam wmówić, że jest inaczej..
OdpowiedzUsuńJa tam lubię ubranka w czaszki, a wycieczki z Tomim (Meteorem) to już właściwe same trupy. Jak nie mogiła to cmentarz, albo pomnik upamiętniający kolejne trupy. ;)
OdpowiedzUsuńDruga fota bardzo ładna, no i pierwsza ze względu na bociana. ;)
OdpowiedzUsuńTo pewnie reklama Atlasa się urwała...
OdpowiedzUsuń